Ricciardo podekscytowany jubileuszem

Niedzielne Grand Prix Belgii będzie dwusetnym występem Daniela Ricciardo w wyścigu Formuły 1.

Ricciardo podekscytowany jubileuszem

Rywalizacja w Spa rozpocznie drugą część sezonu 2021. W tabeli prowadzi Lewis Hamilton, a wśród konstruktorów na czele widnieje Mercedes.

Ricciardo debiutował w F1 w 2011 roku podczas dziewiątej rundy sezonu. Podopieczny programu Red Bulla zastąpił w ekipie HRT Naraina Karthikeyana. Po ponad dziesięciu latach obecności w stawce Australijczyk zaliczy wyścig numer 200.

Reprezentant McLarena swój jubileusz obchodzić będzie przy okazji weekendu na torze Spa-Francorchamps. Na belgijskim obiekcie Ricciardo odniósł jedno ze swoich siedmiu zwycięstw w F1. W sierpniu 2014 roku pokonał Nico Rosberga i Valtteriego Bottasa.

Pomimo niezbyt udanej pierwszej połowy sezonu, Ricciardo z radością pojawi się w Ardenach.

- Po kilku tygodniach z dala od F1 nie mogę doczekać się ścigania w Spa, na tym niesamowitym torze - przekazał Ricciardo. - Ze swoimi bardzo szybkimi sekcjami i zmianami wysokości to idealny tor, by wrócić [do rywalizacji]. W tym tygodniu byłem w symulatorze, w fabryce i przygotowywałem się do weekendu. 

32-latek nie zapomniał o okrągłej liczbie.

- To dla mnie wyjątkowy weekend. Przygotowuję się do dwusetnego grand prix. Gdyby na Silverstone w 2011 roku, kiedy debiutowałem, ktoś powiedział mi, że będę miał na koncie 200 wyścigów, z pewnością byłbym bardzo podekscytowany.

- Zdecydowanie jest to miłe osiągnięcie i jestem z niego dumny. Zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby ten weekend był niezapomniany.

Ricciardo jest obecnie dziewiąty w tabeli kierowców. Australijczyk ma na koncie 50 punktów.

Pierwszy trening przed Grand Prix Belgii ruszy w piątek o godzinie 11:30.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Hakkinen wspiera rodaka
Poprzedni artykuł

Hakkinen wspiera rodaka

Następny artykuł

Williams jeszcze nie świętuje

Williams jeszcze nie świętuje
Załaduj komentarze