Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Ricciardo: To krytyczny moment

Wątpliwości dotyczące skuteczności ulepszeń postawiły zespół RB przed kilkoma kluczowymi decyzjami, które mogą zadecydować o jego szansach na resztę sezonu F1.

Daniel Ricciardo, AlphaTauri VCARB01

Daniel Ricciardo, AlphaTauri VCARB01

Autor zdjęcia: Erik Junius

Daniel Ricciardo uważa, że RB stoi przed krytycznym momentem, który w obliczu wątpliwości co do niedawnej modernizacji bolidu F1, może zadecydować o tym, jak ułoży się reszta sezonu.

Zespół z Faenzy wprowadził dużą aktualizację podczas GP Hiszpanii, która miała mu pozwolić wyprzedzić rywali ze środka stawki.

Jednak zmiany - obejmujące nową podłogę, tylne skrzydło i nadwozie - sprawiły, że zespół miał kłopoty z utrzymaniem tempa i nie wiedział skąd biorą te problemy.

Ostatnie wyścigi skupiały się na wyodrębnieniu, które z nowych części działają, a które są kłopotliwe. W szczególności elementy nowego tylnego skrzydła powodowały pewne problemy.

Teraz, kiedy po trzech wyścigach z rzędu nadeszła chwila wytchnienia przed przerwą wakacyjną, Ricciardo uważa, że podejmowane obecnie decyzje w zespole RB mogą mieć ogromne znaczenie dla reszty sezonu.

Czytaj również:

- To może być naprawdę przełomowy moment - powiedział Ricciardo, zapytany, jak ważne jest dla RB zrozumienie sytuacji związanej z aktualizacjami.

- Jesteśmy w takim momencie, w którym musimy podjąć najlepsze decyzje. Każdy moment w F1 jest ważny, ale obecna aktualizacja i nasze zrozumienie jej mogą oczywiście decydować o tym, co zrobimy z następną aktualizacją i jak dobrze ją zrozumiemy.

- To, czego się teraz dowiemy, zasadniczo zadecyduje o tym, gdzie będzie nasz samochód w październiku i listopadzie, więc to naprawdę ważny dla nas okres.

Ricciardo wierzy w to, że dział techniczny RB podejmuje właściwe decyzje i ważne jest, aby dostarczył im jak najwięcej informacji, aby pomóc im zrozumieć, co dzieje się z samochodem.

- Oczywiście nie jestem inżynierem ani aerodynamikiem, ale w takich momentach uważam, że naszym obowiązkiem jako kierowców jest po prostu dać z siebie wszystko - powiedział.

- Uczucia, opinie, pozytywy, negatywy, porównania z innymi samochodami. To wszystko im przekazujemy, aby dać im jak najwięcej zrozumienia, dlaczego jesteśmy w tym miejscu, w którym jesteśmy w tej chwili.

- Rzucam wiele informacji i po prostu mówię: „wy sobie z tym radzicie”. Musimy po prostu to wszystko wyszczególnić.

- Mam nadzieję, że zrozumieją to, co czujemy w symulatorze i spróbują to powiązać z prawdziwym samochodem. To wysiłek zespołowy i jest trochę do zrobienia  - dodał.

Biorąc pod uwagę fakt, że Haas odnosi sukcesy dzięki swojemu poprawionemu samochodowi, RB koniecznie musi odnaleźć przyczyny utraconej dynamiki, która pojawiła się po zastosowaniu ulepszeń.

Dwa szóste miejsca z rzędu Nico Hulkenberga pozwoliły Haasowi zbliżyć się na cztery punkty do zajmującego szóste miejsce w klasyfikacji generalnej konstruktorów RB.

Daniel Ricciardo, RB F1 Team

Daniel Ricciardo, RB F1 Team

Autor zdjęcia: Red Bull Content Pool

Zapytany o to, który zespół najbardziej go zaskoczył w ostatnich wyścigach, Ricciardo powiedział: - Zdecydowanie Haas w ciągu ostatnich kilku weekendów. Nico zdobył sporo punktów i nasze szóste miejsce w klasyfikacji konstruktorów nie daje już takiej przewagi. To tylko trzy lub cztery punkty.

- Sytuacja w tym sporcie szybko się zmienia i nigdy nie odpoczywasz. Wprowadzaliśmy aktualizacji co kilka wyścigów i one działały. Te ostatnie nie są tak dobre, jak byśmy chcieli.

- Teraz jest moment, w którym zostajemy wystawieni na próbę. Sezon wyglądał naprawdę dobrze, a teraz nagle się zatrzymaliśmy. Musimy podjąć ten właściwy krok.

- Nie chodzi o rzucanie stołami po pokoju. Oczywiście ludzie są sfrustrowani, ale chodzi o to, aby być konstruktywnym i starać się trzymać razem. To również motywuje – dodał na zakończenie Ricciardo.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Słabszy Perez szansą dla McLarena?
Następny artykuł Ferrari nie boi się kroku wstecz

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska