Ricciardo wraca do formy?

Do tej pory sezon Formuły 1 2021 był trudny dla Daniela Ricciardo. W ostatnich tygodniach Australijczyk był krytykowany coraz głośniej za słabsze rezultaty. Jednak podczas Grand Prix Francji pokazał coś ze swojej dawnej formy.

Ricciardo wraca do formy?

Ten rok jest szczególnie trudny dla zawodników zmieniających zespoły, ponieważ mieli bardzo ograniczoną ilość testów przed sezonem. Z takimi problemami spotkał się właśnie Daniel Ricciardo, który przeszedł do McLarena i na początku mistrzostw mocno odstawał od kolegi z ekipy - Lando Norrisa.

Australijczyk wiąże duże nadzieje z obecną serią trzech wyścigów tydzień po tygodniu. W pierwszym akcie, w Grand Prix Francji, spisał się bardzo dobrze, finiszując na szóstym miejscu, tuż za Norrisem.

Były kierowca F1, Jolyon Palmer, który za pośrednictwem oficjalnej strony mistrzostw, po każdej rundzie dzieli się swoimi spostrzeżeniami uważa, że Ricciardo pokazał swoją dawną formę.

- Dobre wiadomości dla McLarena przyniosło szóste miejsce Ricciardo - stwierdził Palmer. - To był wyścig, w którym Ricciardo znów był bliżej swojej najlepszej formy. Wyglądało na to, że ma zaufanie do samochodu, a my słyszeliśmy dawne komunikaty radiowe Ricciardo, które wskazywały, że jest gotowy do walki.

- Jak na ironię, ponieważ był pierwszym kierowcą McLarena na początku wyścigu, miał prawdopodobnie trudniejsze zawody, wykonując więcej manewrów wyprzedzania, bowiem Norris podążał za nim, kiedy mijali Fernando Alonso, a następnie Leclerc zjechał na pit stop, zanim Norris musiał go wyprzedzić.

- Szarża Ricciardo spowodowała również jego wczesny postój, którym podciął strategię Pierre’a Gasly’ego. Zmusiło go to do dłuższej i bardziej niebezpiecznej jazdy w finalnym stincie. Jednak poradził sobie z tym perfekcyjnie, a jego występ dla McLarena, jak dotąd był najbardziej kompletny - dodał.

Czytaj również:

Polecane video:

 

akcje
komentarze
Ostatnia szansa dla Verstappena i Red Bulla?
Poprzedni artykuł

Ostatnia szansa dla Verstappena i Red Bulla?

Następny artykuł

Albon chce wrócić za wszelką cenę

Albon chce wrócić za wszelką cenę
Załaduj komentarze