Formuła 1
29 sie
-
01 wrz
Wydarzenie zakończone
05 wrz
-
08 wrz
Wydarzenie zakończone
19 wrz
-
22 wrz
Wydarzenie zakończone
26 wrz
-
29 wrz
Wydarzenie zakończone
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
FP1 za
30 dni
28 lis
-
01 gru
FP1 za
44 dni
Zobacz pełną wersję:

Ricciardo zawarł ugodę z byłym doradcą

akcje
komentarze
Ricciardo zawarł ugodę z byłym doradcą
Autor:
, NobleF1
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
10 paź 2019, 12:58

Daniel Ricciardo zawarł polubowną umowę ze swoim byłym doradcą Glennem Beavisem. Dzięki temu spór pomiędzy obiema zainteresowanymi stronami nie trafi przed oblicze sądu.

Na początku bieżącego roku Beavis wystąpił do Ricciardo o pieniądze, które jego zdaniem były mu należne i stanowiły prowizję za transfer australijskiego kierowcy z Red Bull Racing do Renault.

Ricciardo był nieugięty, uważając roszczenia za nieuzasadnione i zapowiadał walkę w tej sprawie.

Starcie w sądzie wydawało się nieuniknione, jednak obaj panowie spotkali się niedawno i zawarli ugodę, która kończy całą sprawę.

Zapytany przez Motorsport.com czy spór jest definitywnie zakończony, Ricciardo odpowiedział: - Tak. Wszystko jest załatwione, uporządkowane i rozstrzygnięte

- Nie mogę wdawać się w szczegóły, ale obaj spotkaliśmy się i zakończyliśmy to. I wcale nie w jakiś zły sposób. Skończyło się to dużo przyjemniej, niż na to wyglądało kilka miesięcy temu.

Mimo że potencjalna rozprawa sądowa kierowana by była przez prawników Ricciardo, to kierowca przyznał, że zakończenie sporu przyjął z ulgą.

- Do tej pory nie miało to na mnie wielkiego wpływu, ale gdyby przeciągało się kolejny rok czy dwa, to z pewnością nie było to coś, czego potrzebowałem.

- Jest teraz wiele innych spraw, związanych z zespołem, ze mną. Chcę się cały czas poprawiać i na tym muszę się skupić. Nawet jeśli wydaje się, że coś nie rozprasza, może być przeciwnie. Jestem szczęśliwy, że to już za mną.

- Sądzę, że dla nas obu jest to ulga. Żaden z nas tego nie chciał i nie było to komfortowe.

Beavis i Ricciardo współpracowali przez wiele lat, a doradca miał duży wpływ na decyzję Australijczyka o przenosinach do Renault. Do rozłamu doszło minionej zimy, kiedy kierowca postanowił inaczej zarządzać swoją karierą.

Następny artykuł
Tajfun może wpłynąć na kwalifikacje

Poprzedni artykuł

Tajfun może wpłynąć na kwalifikacje

Następny artykuł

Nowe paliwo Red Bulla

Nowe paliwo Red Bulla
Załaduj komentarze