Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Rola rezerwowego pomogła Albonowi

Jost Capito pochwalił szybką integrację Alexa Albona z Williamsem i przyznał, iż nie spodziewał się, że rola rezerwowego może przynieść aż tyle korzyści.

Alex Albon, Williams FW44, with a fire at the rear

Albon po sezonie 2020 stracił wyścigowy fotel w F1. Taj został odesłany do rezerwy i łączył te obowiązki z występami w DTM.

Przed rozpoczęciem tegorocznej rywalizacji Red Bull nie zdecydował się na ściągnięcie 26-latka do któregoś z dwóch swoich zespołów. Udało się jednak dogadać z Williamsem i wraz z ekipą z Grove Albon otrzymał szansę powrotu do stawki.

Albon jeździ zdecydowanie lepiej niż jego zespołowy kolega Nicholas Latifi. Formę Taja docenia również kierownictwo Williamsa.

- Alex fantastycznie się aklimatyzuje. Sądzę, że to najlepsze, co mogło przytrafić się zespołowi - powiedział Capito w rozmowie z serwisem Racer. - Nie doceniałem tego, co zyskał w trakcie tamtego roku, pomimo że był poza samochodem.

- Kiedy pracował z Red Bullem, był na większości wyścigów i widział, jak wygląda interakcja kierowcy z zespołem, a gdy był wraz z zespołem, miał szansę zobaczyć, jak kierowcy mogą wpływać na ekipę. Zwykle kierowca nie ma okazji tego dostrzec.

- Brał udział w spotkaniach, widział, co się po nich działo. Wiele na tym skorzystał. Jest bardzo inteligentnym gościem, więc sporo się dzięki temu nauczył. Myślę, że to poprawiło jego zdolność do wymagania czegoś od zespołu. Wie jak pracować z zespołem, widział różne sposoby, różne podejścia kierowców i otrzymywane przez nich wsparcie.

- Z drugiej strony niezwykle cieszy go powrót do samochodu. To jego druga szansa. Bardzo często potrzebna, by pokazać swój potencjał.

Albon ma na koncie jeden punkt wywalczony podczas Grand Prix Australii.

Czytaj również:

Polecane video:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Mercedes chciałby ekspansji na Daleki Wschód
Następny artykuł Miami nie zagrozi „klasykom”

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska