Formuła 1
W
GP Styrii
09 lip
-
12 lip
Kolejne wydarzenie za
32 dni
W
GP 70-lecia F1
06 sie
-
09 sie
Kolejne wydarzenie za
60 dni
03 wrz
-
06 wrz
FP1 za
89 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
FP1 za
103 dni
08 paź
-
11 paź
FP1 za
124 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
FP1 za
139 dni
29 paź
-
01 lis
FP1 za
146 dni
Zobacz pełną wersję:

Rosberg obawiał się Schumachera

akcje
komentarze
Rosberg obawiał się Schumachera
Autor:
11 maj 2020, 10:39

Nico Rosberg dołączając do Mercedesa w 2010 roku wierzył, że będzie zdecydowanym liderem ekipy. Niedługo później dowiedział się, że niemiecki producent podpisał również kontrakt z Michaelem Schumacherem.

Niemiec natychmiast zaczął obawiać się, że będzie grał drugie skrzypce na tle siedmiokrotnego mistrza świata. Spodziewał się również, że Schumacher ustawi zespół pod siebie.

Zamiast tego Rosberg nie tylko zdobył pierwsze podium dla Mercedesa, ale również pole position i zwycięstwo.

Przyznał oczywiście, że był mocno zaskoczony powrotem Michaela Schumachera do F1.

- To nie był dobry moment - wspominał Rosberg. - Byłem podekscytowany, że poprowadzę zespół Mercedesa, a nazwiska Schumacher nawet nie było na horyzoncie. Nikt o tym nie mówił.

- Potem nagle szef zespołu Ross Brawn zadzwonił do mnie i przekazał, że moim kolegą zespołowym nie będą ani Jenson Button ani Nick Heidfeld, a zostanie nim Michael Schumacher - kontynuował.

- To było jak „o mój Boże!”. Nawiedzały mnie przeróżne myśli, że nie mam szans, że zespół będzie przeciwko mnie, że Michael zmanipuluje ekipę. Do tego nie byłem przekonany, czy utrzymam jego tempo. Jest najlepszym kierowcą wszechczasów i czy będę miał jakiekolwiek szanse. To był szalony moment.

W Mercedesie współpracowali przez trzy lata. Pod koniec sezonu 2013 Schumacher udał się na drugą emeryturę.

- Michael był jak Bóg w zespole - dodał. - Kiedy mieliśmy kilka spotkań w kwestiach strategii, nawet ta moja była omawiana tylko z Michaelem, a nie ze mną, mimo że ja tam siedziałem. Zwróciłem wreszcie uwagę strategowi, który organizował te odprawy, żebyśmy zaczęli zastanawiać się  wspólnie nad tym tematem. To podziałało. Odtąd zebrania układały się już dla mnie znacznie lepiej. Zwróciłem uwagę Schumachera na siebie, pokazując swoje umiejętności.

Nie po raz pierwszy Rosberg mówi o grach psychologicznych Schumachera. Wg Niemca jego rodak miał naturalną zdolność do takich zachowań.

- Michael jest psychologicznym wojownikiem. To była niesamowita nauka dla mnie przez te trzy lata, a on nie musiał się nawet wysilać.

- Przychodziło mu to naturalnie, potrafił wejść do głowy swoim rywalom, a ja byłem jego kolegą z zespołu, więc największym konkurentem i to od rana do wieczora.

Niemiec powtórzył historię, którą opowiedział na początku tego roku o tym, jak Schumacher zajmował łazienkę przed kwalifikacjami do Grand Prix Monako, celowo robiąc to, aby wykluczyć Rosberga z gry.

- Takich przykładów jest wiele - dodał Rosberg. - Sytuacja z łazienką w Monako jest jedną z nich. Było pięć minut do kwalifikacji, mieliśmy jedną toaletę w garażu, a on ją zajmował i wiedział, że stałem na zewnątrz, bo pukałem jak szalony i prosiłem, że ktokolwiek tam siedzi, aby wyszedł. Spanikowałem. Musiałem pilnie skorzystać z ubikacji przed kwalifikacjami.

- Michael patrzył na zegarek i siedział tam spokojnie, bo wiedział, że ogarniał mnie coraz większy stres, a potem na minutę przed czasówką wyszedł i stwierdził „ Och, przepraszam! Nie wiedziałem, że tam jesteś...

- W tym czasie cały czas byłem trybie pełnej paniki i to trwało i trwało - zakończył.

 

Następny artykuł
Zespoły Renault i McLarena zainteresowane Vettelem

Poprzedni artykuł

Zespoły Renault i McLarena zainteresowane Vettelem

Następny artykuł

Nowy etat w Williamsie

Nowy etat w Williamsie
Załaduj komentarze