Rosberg odrzucił wielomilionową ofertę

Nico Rosberg zdradził, że odchodząc na sportową emeryturę w 2016 roku, odrzucił ofertę opiewającą na 100 milionów dolarów amerykańskich.

Rosberg odrzucił wielomilionową ofertę

Rosberg bronił barw Mercedesa w Formule 1 przez siedem sezonów. Ostatni z nich - 2016 - zakończył z tytułem mistrza świata, po czym udał się na sportową emeryturę, szokując zarówno swój zespół, jak i cały padok.

Kierowcę z Wiesbaden wielokrotnie pytano czy nie żałuje swojej decyzji oraz czy nie myślał o powrocie do rywalizacji. Odpowiedź za każdym razem była przecząca. W rozmowie z dziennikiem The Times, Rosberg zdradził, że otrzymał naprawdę lukratywne oferty.

- Chciałem uniknąć odejścia [z F1] z określeniem „kiedyś był” oraz jako osoba, której już się nie potrzebuje - wyznał Rosberg. - Wtedy na stole było 100 milionów dolarów, ale zrezygnowałem z nich.

- Tęskniłem za innym życiem. Biorąc udział w wyścigach, nie masz wolności. To była najlepsza decyzja dla mojej rodziny. Ani przez sekundę nie myślałem o pieniądzach.

Rosberg o tytuł rywalizował ze swoim zespołowym kolegą, Lewisem Hamiltonem. Sezon 2016 był niezwykle zacięty, a walka przeniosła się również poza tor. Atmosfera w ekipie stawała się coraz bardziej napięta. Niemiec porównał tarcia między kierowcami do relacji między skłóconymi autorami piosenek.

- W końcu się rozstają, ponieważ stawka jest już zbyt duża. Zaczynają walczyć i rozdzielają się, gdy w grę wchodzą ogromne pieniądze i uznanie.

- [Powstały praktycznie] dwa obozy. Obóz Nico i kibice Hamiltona. Oczywiście wszyscy kibice Hamiltona byli przeciwko mnie. Pewnego razu cztery dziewczynki na mnie gwizdały i pokazywały kciuki w dół. Ich ojciec powiedział, że jestem tym złym i powinienem zostać wygwizdany - wspomina Nico Rosberg.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Plotki o Bottasie

Poprzedni artykuł

Plotki o Bottasie

Następny artykuł

Grand Prix Japonii odwołane

Grand Prix Japonii odwołane
Załaduj komentarze