Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Rosberg sam się zaszokował

Nico Rosberg przyznał, że nagła decyzja o zakończeniu sportowej kariery tuż po zdobyciu mistrzostwa świata w Formule 1 wywołała reakcję szokową również w jego umyśle.

Podium: Race winner Nico Rosberg, Mercedes AMG F1

Autor zdjęcia: Sutton Images

Rosberg wszedł do F1 w 2006 roku. Po czterech sezonach w Williamsie przeniósł się do Mercedesa. Tam w 2013 roku dołączył do niego Lewis Hamilton.

Początek ery hybrydowej to dominacja Mercedesa. W latach 2014-2015 to Hamilton lepiej wykorzystał samochód i zdobył swój drugi i trzeci mistrzowski laur. Szczególnie zacięta rywalizacja między dwoma kierowcami Srebrnych Strzał wywiązała się w sezonie 2016. W nim ostatecznie to Rosberg okazał się lepszy.

Świeżo upieczony mistrz świata zaszokował wkrótce cały padok, w tym własny zespół, i postanowił zakończyć sportową karierę.

Na łamach magazynu Men’s Health Rosberg wyznał, że konsekwencje nagłego zakończenia kariery w wieku 31 lat i na nim samym odcisnęły piętno.

- W pewnym sensie wyrzekłem się swojej tożsamości - powiedział Niemiec. - Wcześniej wszystko w moim życiu związane było z wyścigami.

- „Wyzerowanie” tego tak nagle było szokiem również dla mojego „systemu”. Wcześniej nawet nigdy nie zadawałem sobie pytania czy mam jakieś inne pasje. Zawsze liczył się tylko następny wyścig.

- Musiałem zaakceptować fakt, że niezależnie od tego co robiłem wcześniej, po zakończeniu kariery zaczynałem wszystko od nowa. Dużo też zainwestowałem, by poznać siebie samego. Musiałem na nowo znaleźć sens życia.

Rosberg w trakcie swojej kariery wystąpił w 206 wyścigach Formuły 1. Wygrał 23 z nich, 30 razy zdobywał pole position.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Co z Grand Prix Miami?
Następny artykuł Domenicali zapowiada podwyżkę

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska