Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Rosyjski promotor się odgraża

Przedstawiciele promotora Grand Prix Rosji nie wykluczyli podjęcia kroków prawnych po tym, jak Formuła 1 zerwała kontrakt na organizację wyścigowego weekendu.

Sebastian Vettel, Aston Martin AMR21

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images

Po napaści na Ukrainę, Rosja spotkała się z potępieniem międzynarodowej społeczności. Światowi przywódcy nakładają rozmaite sankcje, a obojętne nie pozostały również sportowe federacje.

Formuła 1 najpierw odwołała tegoroczną wizytę w Rosji, a następnie całkowicie zerwała kontrakt z tamtejszym promotorem - firmą Rosgonki. F1 ma przez długi czas nie zawitać do kraju agresora.

Aleksiej Titow, szef Rosgonki, był zaskoczony tak szybkim rozwojem sytuacji i nie wyklucza kroków prawnych przeciwko włodarzom serii.

- Współpracujemy z FIA i F1 od dawna, więc nadal omawiamy obecną sytuację i rozmawiamy o tym, jak wyjść z niej bez wielkiego kryzysu - powiedział Titow na antenie telewizji Match. - Zerwanie umowy? Powiedziano nam z dziesięciogodzinnym wyprzedzeniem. Po prostu nas poinformowano, a nasze stanowisko nie zostało wysłuchane.

- Jak już powiedziałem, kontynuujemy nasze działania i ujawnianie teraz szczegółów nie byłoby właściwe. Mogę powiedzieć jedynie, że na początku umowa zakładała rozwiązanie jedynie z powodu siły wyższej. Potem jednak nastąpiło jednostronne wypowiedzenie.

- Dalsze kroki prawne wymagają kolejnych analiz. To nie jest łatwa praca, ale wykonamy ją. Nie ma teraz sensu dyskutować o rozstrzygnięciu, ale będziemy się starać, by poprawnie zakończono tę sprawę, gdyż w naszym rozumieniu nie wszystko odbyło się właściwie.

W pierwszej kolejności Titow zapowiada żądanie zwrotu wpisowego na sezon 2022. Rosgonki było w czołówce, jeśli chodzi o wysokość opłaty dla F1.

- Będziemy dyskutować o zwrocie, ponieważ tegoroczna opłata została już częściowo zapłacona. Formuła 1 musi ją oddać czy jej się to podoba, czy nie.

Formuła 1 jeszcze nie ogłosiła, jaki wyścig pojawi się w tegorocznym kalendarzu w miejsce Grand Prix Rosji.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Verstappen człowiekiem przyszłości
Następny artykuł Horner ponownie podgrzewa atmosferę

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska