Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
25 wrz
Wydarzenie zakończone
11 paź
Race za
11 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
23 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
31 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
44 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
65 dni
Zobacz pełną wersję:

Równe traktowanie w Mercedesie

akcje
komentarze
Równe traktowanie w Mercedesie
Autor:

Szef zespołu Mercedesa w F1 - Toto Wolff podkreślił, że Lewis Hamilton i Valtteri Bottas będą mieli równe szanse w walce o tytuł.

Podczas Grand Prix Japonii Mercedes przypieczętował szóste mistrzostwo w klasyfikacji konstruktorów.

Wiadomo też, że tytuł w klasyfikacji kierowców zdobędzie w tym roku tylko któryś z zawodników niemieckiego producenta. Na cztery rundy przed końcem sezonu Hamilton wyprzedza Bottasa o 64 punkty.

Wolff zgadza się, że szanse Bottasa nie są duże, ale nalega że jego kierowcy będą równo traktowani do chwili rozstrzygnięcia walki o mistrzostwo.

- Pozostaniemy wierni wartościom, które zdefiniowaliśmy w przeszłości i będziemy prowadzili uczciwą grę - zapewnił Wolff. - Czasami to trudne, jak widzieliśmy w Japonii, ale chętnie popatrzę, jak będą się ścigali.

- Valtteri trochę odstaje z 64 punktami straty. To dwa i pół zwycięstwa. Zapewnimy im jednak równe szanse w walce na torze - dodał.

- Do chwili, kiedy będę miał nawet tylko teoretyczne szanse, nie zrezygnuję - zapewnił Bottas. - Niedziela (GP Japonii) była tego idealnym przykładem, na torze, na którym nie da się wyprzedzać. Startowałem z trzeciego pola i miałem przed sobą dwa Ferrari. To trudna opcja na walkę o zwycięstwo, ale udało się.

- Wszystko jest możliwe. Pozostaję oczywiście realistą, to prawda, że muszę mieć dużo szczęścia, aby wygrać wszystkie pozostałe wyścigi, ale aż tak bardzo o tym nie myślę - dodał Fin.

Pierwsze pięć rund sezonu 2019 zawsze kończył w pierwszej dwójce, w tym dwukrotnie triumfował. W dalszej części mistrzostw zaczął tracić coraz więcej punktów na rzecz kolegi zespołowego.

W sumie w tym roku trzynaście razy zameldował się na podium, trzykrotnie na jego najwyższym stopniu. Hamilton triumfował dziewięć razy.

- To przede wszystkim moja wina, że straciłem tyle punktów w porównaniu do Lewisa - nie ukrywał Bottas. - Staram się to naprawić na przyszłość. Natomiast biorąc pod uwagę moją obecną sytuację, stosuję podejście z wyścigu na wyścig i zobaczymy, dokąd mnie to zaprowadzi.

Mercedes w tym roku wygrał już dwanaście z siedemnastu grand prix. Dla porównania ich najbliższy rywal - Ferrari, triumfowało w trzech grand prix i zdobyli siedem pole position. Nie wykorzystali też kilku szans na dobre wyniki, co ostatecznie przekłada się na stratę 179 punktów.

- Oczywiście nie widać co się dzieje u nich za kulisami, ale spoglądając z zewnątrz, są bliscy doskonałości za każdym razem, kiedy wyjeżdżają na tor. Są bardzo regularni i popełniają mało błędów - mówił o rywalach kierowca Ferrari, Sebastian Vettel. - To czyni ich tak mocnymi. Zdobywając tytuł w klasyfikacji konstruktorów, na cztery wyścigi przed końcem sezonu, robią wiele rzeczy lepiej od pozostałych.

- Przypatrując się konkretnym rzeczom można spierać się, w których obszarach ich samochód jest lepszy od naszego, ale w tym wszystkim chodzi o wysiłek całego zespołu.

- W Ferrari mamy wszystkie potrzebne rzeczy, zaangażowanie oraz wiedzę, ale musimy to lepiej poskładać - dodał. - To wiele drobnych kwestii, a nie jedna duża rzecz, którą musimy poprawić. Dotyczy to każdego z nas i tylko w taki sposób możemy przyśpieszyć.

Czytaj również:

Valtteri Bottas, Mercedes AMG W10, Sebastian Vettel, Ferrari SF90, Lewis Hamilton, Mercedes AMG F1 W10

Valtteri Bottas, Mercedes AMG W10, Sebastian Vettel, Ferrari SF90, Lewis Hamilton, Mercedes AMG F1 W10

Photo by: Mark Sutton / Motorsport Images

 

Haas nie widzi szans na poprawę

Poprzedni artykuł

Haas nie widzi szans na poprawę

Następny artykuł

Wszystkie zwycięstwa Kimiego Raikkonena

Wszystkie zwycięstwa Kimiego Raikkonena
Załaduj komentarze