Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Równy poziom w Alfie Romeo

Reprezentant Alfy Romeo - Zhou Guanyu spotkał się z pochwałami za zdecydowane postępy w swoim drugim sezonie w F1. Wskazuje się, że dorównuje doświadczonemu partnerowi, Valtteriemu Bottasowi.

Zhou Guanyu, Alfa Romeo C43

Po nierównym debiutanckim sezonie, przebłyski obiecujących możliwości Zhou sprawiły, że chiński kierowca został zatrzymany w Alfie Romeo na drugą kampanię, którą rozpoczął zdecydowanie lepiej od ubiegłej.

W Bahrajnie Zhou znalazł się za Bottasem, natomiast w trudnym dla Alfy Romeo GP Arabii Saudyjskiej zakwalifikował się, jak również ukończył wyścig przed Finem.

Kiedy w Melbourne obaj kierowcy zmagali się z nieoczekiwanymi problemami z balansem, Zhou ponownie zdeklasował Bottasa i zdobył pierwsze punkty w tegorocznych mistrzostwach, zajmując dziewiąte miejsce. To druga taka zdobycz dla stajni prowadzonej przez Saubera po ósmym miejscu Bottasa w Bahrajnie.

Szef inżynierii torowej Alfy Romeo, Xevi Pujolar, pochwalił Zhou za postępy, które czyni w tym roku.

- Myślę, że Zhou podnosi swój poziom gry. Powiedziałbym, że obaj kierowcy prezentują dość wyrównaną formę - stwierdził Pujolar.

- Taka sytuacja jest dla nas korzystna. Owszem kwalifikacje w Australii nie poszły idealnie, ale obaj w dwóch poprzednich czasówkach byli blisko Q3. To sprzyjający stan rzeczy dla zespołu - kontynuował.

Czytaj również:

Od początku zimowych testów Zhou sprawiał wrażenie pewniejszego siebie, co Pujolar uważa, za główny czynnik w aspekcie ogromnej poprawy 23-latka.

- Jest bardziej pewny siebie - powiedział. - Współpracuje z Valtterim, a dzięki temu możemy rozwijać się razem z naszymi obydwoma kierowcami. To również zapewnia mu większy komfort psychiczny.

Pomimo tego, że Alfa Romeo jest jedną z zaledwie dwóch ekip, które wciąż nie awansowały do Q3, podobnie jak AlphaTauri, ma na swoim koncie sześć punktów i zajmuje ósme miejsce w klasyfikacji konstruktorów, zaraz za Alpine i Haasem. Chociaż obecne wyniki są znacznie słabsze niż te osiągane na początku sezonu 2022, Pujolar widzi szanse na przesunięcie się w górę tabeli. Wskazuje, że najdrobniejsze rzeczy mają kluczowe znaczenie w zaciętej walce w środku stawki.

- Widzimy, że są trzy lub cztery zespoły wyraźnie wyprzedzające resztę, ale potem od ósmego miejsca w dół jest bardzo ciasno - zaznaczył. - Każdy ma szansę na te kilka ostatnich punktów, które oczywiście są naszym celem. Nie jesteśmy tak daleko od czołowej dziesiątki. Po prostu szczegóły robią różnicę.

F1 2023 wraca do akcji już w przyszłym tygodniu. GP Azerbejdżanu odbędzie się w dniach 27-30 kwietnia.

Czytaj również:

Video: Alfa Romeo Giulia & Stelvio Q 100° Anniversario

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Bolid F1 znów na Nordschleife
Następny artykuł Hamilton: Red Bull też będzie szybszy

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska