Rozczarowanie Verstappena

Max Verstappen, drugi na mecie Grand Prix Bahrajnu, nie krył rozczarowania osiągniętym wynikiem.

Rozczarowanie Verstappena

Verstappen ruszał z pole position. Po starcie - oraz następujących neutralizacjach - obronił swoją pozycję. Stracił ją po pierwszej serii pit stopów. Mercedes wzorowo wykonał „podcięcie” i na czele znalazł się Lewis Hamilton.

Pogoń na dobre rozpoczęła się w ostatnim stincie. Mający świeższe opony Verstappen błyskawicznie doganiał Hamiltona. Na trzy okrążenia przed metą Holender uporał się z mistrzem świata, ale dokonał tego poza torem. Chwilę później oddał pozycję Brytyjczykowi.
Próby kontrataku trwały do ostatniego zakrętu, jednak to lider Mercedesa dopisał kolejne - już 96 - zwycięstwo do swojego CV.

W rozmowie tuż po zakończeniu wyścigu Verstappen nie krył rozczarowania.

- Szkoda, ale trzeba też spojrzeć na pozytywy - stwierdził Verstappen. - Mogliśmy z nimi powalczyć i dobrze jest rozpocząć sezon w takim sposób.

Wyścig nie był dla Verstappena zupełnie bezproblemowy. Niemal od samego początku 23-latek skarżył się na problem z mechanizmem różnicowym.

- Nie wiem, co się stało. Nie wydaje mi się, by problem został zupełnie rozwiązany. Musimy się temu przyjrzeć.

- Jednak udało nam się ukończyć wyścig i zdobyć dobre punkty.

akcje
komentarze
Hamilton pokonał faworyta

Poprzedni artykuł

Hamilton pokonał faworyta

Następny artykuł

Hamilton: Musieliśmy zrobić coś wyjątkowego

Hamilton: Musieliśmy zrobić coś wyjątkowego
Załaduj komentarze