Formuła 1
03 lip
-
05 lip
Wydarzenie zakończone
10 lip
-
12 lip
Wydarzenie zakończone
17 lip
-
19 lip
Wydarzenie zakończone
31 lip
-
02 sie
Wydarzenie zakończone
W
GP 70-lecia F1
07 sie
-
09 sie
FP1 za
3 dni
28 sie
-
30 sie
FP1 za
24 dni
W
GP Włoch
04 wrz
-
06 wrz
FP1 za
31 dni
W
Tuscany GP
11 wrz
-
13 wrz
Kolejne wydarzenie za
38 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Canceled
25 wrz
-
27 wrz
FP1 za
52 dni
W
GP Japonii
08 paź
-
11 paź
Canceled
W
Eifel GP
09 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
66 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
23 paź
-
25 paź
Canceled
W
Portuguese GP
23 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
80 dni
W
GP Meksyku
30 paź
-
01 lis
Canceled
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
88 dni
13 lis
-
15 lis
Canceled
27 lis
-
29 lis
FP1 za
115 dni
Zobacz pełną wersję:

Rozsądne podejście Ferrari

akcje
komentarze
Rozsądne podejście Ferrari
Autor:
31 lip 2020, 09:48

Carlos Sainz przyznaje, że rozsądnym jest stwierdzenie, że po przejściu do Ferrari, w przyszłym roku nie powalczy o mistrzostwo świata ani nawet o zwycięstwa w wyścigach.

Hiszpan, który obecnie jeździ dla McLarena, został zapytany o niedawne przyznanie się dyrektora Ferrari - Johna Elkanna, że czerwony bolid raczej nie będzie wygrywał wyścigów co najmniej do 2022 roku.

Broniąc prognozy Elkanna, Sainz powiedział: - Nie musisz bądź geniuszem, aby zobaczyć, że Formuła 1 jest zdominowana przez Mercedesa.

- W tej chwili każdemu, niezależnie od tego, czy jest to Ferrari, Red Bull, McLaren, Renault czy Racing Point, trudno jest walczyć o mistrzostwo świata z ich dominacją w tym roku. Do tego w sezonie 2021 samochody będą praktycznie takie same.

- To po prostu zdrowy rozsądek, że do 2022 roku bardzo trudno będzie pokonać Mercedesa - dodał.

Tymczasem Sainz był krytyczny wobec relacji telewizyjnych z Formuły 1, argumentując, że chociaż samochody nigdy wcześniej nie były aż tak szybkie, nie wyglądają wystarczająco spektakularnie na ekranach.

- Doświadczyłem ewolucji samochodów od 2015 do 2020 roku i mają lepsze tempo o prawie dziesięć sekund. Są o wiele szybsze i jako kierowca możesz poczuć siłę przeciążenia oraz jak to oddziałuje na ciało - powiedział.

- Martwi mnie, że to się tak nie prezentuje w telewizji. Zapewniam, że niczego nie da się porównać do tegorocznych samochodów. Jesteśmy o 3 lub 4 sekundy szybsi od złotej ery z 2004 i 2005 roku, ale tego nie widać w transmisjach.

- Mercedes jest piękny, to dzieło sztuki i najszybszy samochód w historii F1, ale nie jest wystarczająco doceniany, ponieważ telewizja nie pokazuje, jak szybko jeździmy - zakończył Sainz.

Czytaj również:

 

Pérez przestrzegał zaleceń

Poprzedni artykuł

Pérez przestrzegał zaleceń

Następny artykuł

Hülkenberg za Péreza

Hülkenberg za Péreza
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Autor Marcin Wyrzykowski