Formuła 1
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
Wydarzenie zakończone
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
86 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
93 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
107 dni
16 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
121 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
135 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
142 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
156 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
170 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
177 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
191 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
198 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
212 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
226 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
254 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
261 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
275 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
282 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
296 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
310 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
317 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
331 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
345 dni
Zobacz pełną wersję:

Rozterki Hondy i Red Bulla

akcje
komentarze
Rozterki Hondy i Red Bulla
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
18 sie 2019, 11:00

Jak przyznaje Toyoharu Tanabe, szef techniczny Honda F1, decyzja o wprowadzeniu nowego, zmodernizowanego silnika jest bardzo skomplikowana. Wszystko przez to, że potencjalne użycie nowej jednostki napędowej pociągnie za sobą kary relegacji na polach startowych.

Honda wprowadziła już dwie aktualizacje silnika w 2019 roku, jednak intensywny program rozwojowy umożliwi kolejne poprawki w momencie, gdy bolidy Red Bull Racing i Toro Rosso będą wyposażane w nowe jednostki napędowe.

Najnowsza specyfikacja [Spec3] zadebiutowała podczas Grand Prix Francji i ma za sobą pięć wyścigów.

Nadchodzące zawody w Belgii i we Włoszech, rozgrywane na torach promujących moc silników oraz następujące po nich - zwykle udane dla Red Bulla - Grand Prix Singapuru, stanowią logiczny moment do wprowadzenia nowych jednostek napędowych.

„Preferowanymi” obiektami do otrzymania kary są zwykle Spa i Monza - na nich łatwiej odzyskać utracone pozycje niż na ulicznym torze w Singapurze.

Dyrektor techniczny Hondy Toyoharu Tanabe przyznał jednak, że żadna decyzja nie zapadła przed letnią przerwą w kalendarzu.

- Cały czas rozmawiamy z zespołami i zadecydujemy kiedy zastosujemy nowy silnik lub zaktualizowaną specyfikację. W tej chwili nic nie zostało ustalone. Zależy to od sytuacji, harmonogramu i rozmów z ekipami. To bardzo skomplikowane.

Singapur z całą pewnością zostanie potraktowany priorytetowo, ponieważ stanowi znaczącą szansę na zwycięstwo ekipy z Milton Keynes. Z kolei domowy wyścig Hondy w Japonii to dopiero piąta runda po wakacyjnej przerwie.

W przypadku gdy lider Red Bulla Max Verstappen „przyjmie” karę w Spa lub na Monzy i nie użyje kolejnego nowego silnika przed rywalizacją na Suzuce, to domowy wyścig japońskiego producenta będzie musiał zaliczyć z jednostką napędową mającą za sobą kilka grand prix.

Honda uważa, że jej silniki są teraz wystarczająco niezawodne, by ukończyć sześć pełnych weekendów bez problemu lub znacznego pogorszenia osiągów. Japończycy mogą jednak nie być skłonni do ryzyka podczas domowej rundy i potencjalnym rozwiązaniem może być wymiana jednostki podczas Grand Prix Rosji.

Poświęcając rywalizację w Soczi, Honda miałaby nowy silnik gotowy na Suzukę i dużą szansę, by resztę sezonu dokończyć bez kolejnych kar.

Następny artykuł
Podium nagrodą dla Toro Rosso

Poprzedni artykuł

Podium nagrodą dla Toro Rosso

Następny artykuł

Rozszerzony kalendarz wymaga większych zasobów

Rozszerzony kalendarz wymaga większych zasobów
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Autor Scott Mitchell