Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Rozwój nie pomógł Perezowi

Sergio Perez przyznał, że kierunek rozwoju tegorocznego samochodu Red Bulla nie do końca mu pasuje, pozbawiając go chwilami naturalnego sposobu jazdy.

Sergio Perez, Red Bull Racing RB19

Jeszcze przed początkiem sezonu Perez zapowiadał, że w tym roku chce skutecznie przeszkodzić Maxowi Verstappenowi w sięgnięciu po trzeci tytuł. Kampanię rozpoczął bardzo dobrze, wygrywając dwa z pięciu pierwszych wyścigów i sprint w Azerbejdżanie.

Później jednak przyszła obniżka formy i Verstappen wyraźnie odjechał Perezowi w tabeli. Meksykaninowi pozostaje obrona drugiej pozycji w mistrzostwach.

Czytaj również:

Słabszy okres doświadczonego kierowcy wzbudził zdziwienie także w innych ekipach.

- To dziwne, niezrozumiałe - uznał Toto Wolff. - Checo przecież nie jest idiotą. Przez te trzy sezony widzieliśmy, że potrafi wygrywać wyścigi. Trudno mi to zrozumieć.

- Wiemy też jednak, że Max potrafi „zniszczyć” każdego zespołowego partnera. Pewnie chodzi o umiejętność opracowania samochodu „pod siebie”. Bolid może być trudny do opanowania, ale szybki, jeśli potrafisz go okiełznać. To przyczynia się do jego przewagi.

Czytaj również:

Sam Perez przyznał, że nie czuje się w RB19 już tak komfortowo, jak na samym początku sezonu.

- W ostatnich kilku wyścigach byłem trochę z tyłu i za każdym razem podświadomie rozmyślałem, jak mam prowadzić samochód - wyznał 33-latek na antenie Sky Sports. - Chwilami sposób, w jaki prowadzony jest rozwój bolidu, nie do końca mi odpowiada. Muszę ciężej pracować, aby wyciągnąć z niego maksimum.

- W Formule 1, jeśli nie masz całkowitej pewności w samochodzie, jadąc 250 km/h w zakręcie, zaczynasz mieć wątpliwości i tak się właśnie dzieje w takich momentach. Łatwo byłoby się załamać i powiedzieć: „To dla mnie zbyt trudne”. Jednak trzeba kontynuować.

- Mam nadzieję nadal cisnąć wraz z zespołem i utrzymać obecny rozpęd. Mamy przecież świetny samochód.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Ferrari wróci do normalności
Następny artykuł Verstappen wśród najlepszych

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska