Formuła 1
28 mar
Race za
23 dni
W
Emilia Romagna GP
16 kwi
Kolejne wydarzenie za
41 dni
09 maj
Kolejne wydarzenie za
61 dni
23 maj
Race za
79 dni
W
Azerbaijan GP
06 cze
Race za
93 dni
13 cze
Race za
100 dni
27 cze
Race za
114 dni
04 lip
Kolejne wydarzenie za
117 dni
18 lip
Race za
135 dni
W
Hungarian GP
01 sie
Race za
149 dni
29 sie
Race za
177 dni
05 wrz
Race za
184 dni
12 wrz
Race za
191 dni
26 wrz
Race za
205 dni
W
Singapore GP
03 paź
Kolejne wydarzenie za
208 dni
10 paź
Race za
218 dni
W
United States GP
24 paź
Race za
233 dni
31 paź
Race za
240 dni
W
Brazilian GP
07 lis
Race za
247 dni
W
Saudi Arabia GP
05 gru
Race za
275 dni
W
Abu Dhabi GP
12 gru
Race za
282 dni
Zobacz pełną wersję:

Russell chciał walczyć o punkty

Chaos pod koniec Grand Prix Brazylii nie pomógł Williamsowi w zdobyciu po raz drugi w sezonie miejsca w punktowanej dziesiątce.

Russell chciał walczyć o punkty

George Russell na Interlagos stracił niespełna dwie sekundy do swojego pierwszego punktu w F1.

Okres pierwszego samochodu bezpieczeństwa pozwolił Russellowi i Robertowi Kubicy na oddublowanie się. Późniejsza kolizja kierowców Ferrari przełożyła się na sprint w końcówce wyścigu.

Pomimo, że różnice czasowe między samochodami były znacznie mniejsze, a kilku kierowców odpadło z walki, Russell nie zdołał wbić się do czołowej dziesiątki. Linię mety minął jako trzynasty, a po karze dla Nico Hulkenberga został sklasyfikowany na dwunastej pozycji.

- Na początku to był długi samotny wyścig, a potem nagle wszystko zaczęło się od nowa – powiedział Russell, który był 1.668s za dziesiątym Daniiłem Kwiatem. (Przedzielił ich jeszcze Kevin Magnussen)

- Fajnie, że wreszcie włączyłem się do rywalizacji. Dawałem z siebie wszystko, spróbowałem kilku manewrów wyprzedzania, robiliśmy co mogliśmy, ale widocznie nie było nam to pisane. Zajęte miejsce stanowiło maksimum naszych możliwości - dodał.

Jedyny punkt dla Williamsa w tym roku zdobył Robert Kubica. Polak został sklasyfikowany na dziesiątym miejscu w Grand Prix Niemiec.

Czytaj również:

 

akcje
komentarze
Zamieszanie z DRS

Poprzedni artykuł

Zamieszanie z DRS

Następny artykuł

Docisk i moc Red Bulla

Docisk i moc Red Bulla
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Wydarzenie GP Brazylii
Kierowcy George Russell
Zespoły Williams
Autor Marcin Wyrzykowski