Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
51 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
58 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
72 dni
16 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
86 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
100 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
107 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
121 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
135 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
142 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
156 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
163 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
177 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
191 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
219 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
226 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
240 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
247 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
261 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
275 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
282 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
296 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
310 dni
Zobacz pełną wersję:

Russell dumny z pokonania Kubicy

akcje
komentarze
Russell dumny z pokonania Kubicy
Autor:
Współautor: Valentin Khorounzhiy
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
30 lis 2019, 18:51

Kierowca Williamsa George Russell przyznał, że jest dumny z pokonania Roberta Kubicy w każdej z tegorocznych sesji kwalifikacyjnych i dodał, iż było to trudniejsze, niż się może wydawać.

W Abu Zabi Russell wyprzedził Kubicę podczas czasówki o pół sekundy. Dzięki temu Anglik dokonał rzadkiej sztuki i pokonał zespołowego partnera we wszystkich sesjach kwalifikacyjnych sezonu.

Chociaż polski kierowca był w Bahrajnie i Chinach mniej niż 0,1 s za 21-letnim debiutantem, to od tamtej pory dystans nie był już tak mały. Mediana straty wyniosła w przekroju sezonu 0,488 s.

Zapytany przez Autosport/Motorsport.com o swoje osiągnięcie, Russell odpowiedział: - Nigdy nie był to mój cel i ja go nie wyznaczałem. Jednak dość szybko zdaliśmy sobie sprawę, że walczymy między sobą tylko dlatego, że zupełnie nie mamy tempa [względem pozostałych].

- Oczywiście czerpię z tej statystyki trochę satysfakcji i jestem dumny. Nie było to łatwe czy tak łatwe, jak sądzą niektórzy. Wręcz przeciwnie - bywa trudno. W Q1 [pierwszym segmencie kwalifikacji] dość często ma się do dyspozycji tylko jedno okrążenie i następuje koniec sesji. Wszystko musi być idealnie w jednej chwili, a pojedynczy błąd może wiele zmienić.

Kubica w kilku momentach sezonu sygnalizował, że strata do Russella nie jest reprezentatywna, nawiązując głównie do posiadania we wczesnej fazie roku „innego” samochodu, niż partner z ekipy.

Polak zdobył jak do tej pory jedyny punkt, który widnieje na tegorocznym koncie Williamsa [10. miejsce w Grand Prix Niemiec] i wspomniał o tym w żartach, gdy spytano go o kwalifikacyjny pojedynek. Krakowianin pochwalił następnie wysiłki młodego rywala.

- Nie ma zbyt wiele do powiedzenia. Bitwę - choć ciężko ją tak nazwać, gdy walka jest o ostatni rząd - znacząco przegrałem - przyznał Kubica.

- Natomiast jak spojrzysz na klasyfikację punktową, to ja wygrałem. Choć jest jeszcze jeden wyścig. Tak że zależy co się liczy.

- Jednak poza żartami - to była sarkastyczna odpowiedź - myślę, że nie było to łatwe dla żadnego z nas. Z pewnością George wykonał bardzo dobrą robotę.

- Wiele razy zmagałem się z utratą wyczucia samochodu i tak też było tutaj [w Abu Zabi]. W każdym razie jeśli ma się tak trudny rok, to niewiele zmienia czy jesteś na P18 czy P20. Liczy się twoje odczucie i osobisty pogląd na to co zrobiłeś, jak również na to co mogłeś wykonać lepiej.

- Oczywiście trudno jest to teraz dostrzec, ponieważ sezon był generalnie negatywny - podsumował Robert Kubica.

Następny artykuł
Wolff ze spokojem o przyszłości Hamiltona

Poprzedni artykuł

Wolff ze spokojem o przyszłości Hamiltona

Następny artykuł

W sezonie F1 2020 będzie ciekawie

W sezonie F1 2020 będzie ciekawie
Załaduj komentarze