Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
51 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
58 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
72 dni
16 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
86 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
100 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
107 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
121 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
135 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
142 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
156 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
163 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
177 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
191 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
219 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
226 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
240 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
247 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
261 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
275 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
282 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
296 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
310 dni
Zobacz pełną wersję:

Russell nie spodziewał się wiele

akcje
komentarze
Russell nie spodziewał się wiele
Autor:
27 wrz 2019, 17:48

George Russell zajął 18. i 19. miejsce w piątkowych treningach przed Grand Prix Rosji. Strata do rywali ponownie się zwiększyła i nie najgorsza forma z Singapuru poszła w zapomnienie.

W tabeli porannych zajęć za Russellem widnieli: Daniił Kwiat, który na skutek problemów z układem paliwowym przejechał tylko pięć okrążeń, a także Robert Kubica. Po południu młody Anglik był lepszy już tylko od swojego zespołowego partnera.

Strata do Antonio Giovinazziego, będącego podczas obu treningów pozycję wyżej, wyniosła odpowiednio 1,192 s i 0,781 s.

Zapytany czy piątek w Rosji był brutalnym sprowadzeniem na ziemię po obiecującym Singapurze, Russell odparł:

- Nie powiedziałbym tak. Po prostu oczekiwaliśmy tego i nie uważam Singapuru za wyznacznik. Jest jak jest, niektóre tory nam pasują, a inne nie. Nie był to jakiś szczególny dzień.

Problemy, zresztą nie pierwsze w tym sezonie, sprawiało atakowanie krawężników, których kruchy bolid Williamsa ewidentnie „nie lubi”.

- Tak. Myślę, że dla nas to poważniejszy problem niż dla innych - opowiadał 21-latek. Byłem trochę zbyt skoczny na krawężnikach. Mam nadzieję, że będziemy mogli zmienić ustawienia na jutro i to się poprawi.

Dopytywany czy miał podobne problemy w trakcie sezonu i czy również odpadały części, kierowca ekipy z Grove wyjaśnił:

- To coś innego. Ogólnie tor w Sochi postrzegany jest jako bardzo gładki, więc jeździmy z dość sztywnymi ustawieniami. Za każdym razem, gdy trzeba przejechać przez krawężnik to jest problem. Trzeba więc po prostu znaleźć właściwy kompromis, ponieważ im bardziej miękkie ustawienia, tym więcej aero się traci.

- Kompromis jest potrzebny, gdyż zbyt przyjemnie się dziś nie jeździło.

Russell przyznał, że miał problemy z przegrzewającymi się oponami, a także powiedział jaką pogodę życzyłby sobie na resztę weekendu.

- Tak, sądzę, że to po części natura Sochi. Wszyscy mieli podobne problemy [z oponami]. Jeździmy tylko z innymi prędkościami.

- Zwykle jako kierowca chcę stabilnych warunków. Nie ma znaczenia czy sucho czy mokro, ale nienawidzę nieprzewidywalności. Z drugiej strony wydaje mi się, że w naszej sytuacji trochę tej nieprzewidywalności potrzebujemy - zakończył George Russell.

Następny artykuł
Mercedes nowym dostawcą silników dla McLarena?

Poprzedni artykuł

Mercedes nowym dostawcą silników dla McLarena?

Następny artykuł

Ferrari bez poprawek do końca sezonu

Ferrari bez poprawek do końca sezonu
Załaduj komentarze