Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
53 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
60 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
74 dni
16 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
88 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
102 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
109 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
123 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
137 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
144 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
158 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
165 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
179 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
193 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
221 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
228 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
242 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
249 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
263 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
277 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
284 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
298 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
312 dni
Zobacz pełną wersję:

Russell nie wyczekuje pochwał od Mercedesa

akcje
komentarze
Russell nie wyczekuje pochwał od Mercedesa
Autor:
8 lis 2019, 10:07

George Russell wywarł dobre wrażenie swoim debiutanckim sezonem w Formule 1. Brytyjski kierowca Williamsa nie wyczekuje jednak specjalnych pochwał od ekipy Mercedesa, choć wie, że ta bacznie obserwuje jego postępy.

Russell, protegowany Mercedesa, został w 2018 roku mistrzem Formuły 2. Sezon wcześniej triumfował w GP3. Dzięki sukcesom w juniorskich seriach dostał angaż w Williamsie i zadebiutował w Formule 1 jako podstawowy kierowcy wyścigowy.

Choć Williams od początku sezonu okupuje dolne rejony tabeli wyników, Russell całkiem nieźle zaprezentował się na tle innych rywali. W ekipie z Grove młody Anglik partneruje Robertowi Kubicy. Wszystkie dotychczas rozegrane sesje kwalifikacyjne padły łupem 21-latka, ale to Polak zdobył jedyny jak do tej pory punkt dla swojego zespołu.

Kierowca przyznał, że choć wierzy, iż Mercedes jest zadowolony z jego osiągów w debiutanckim sezonie, nie szuka żadnych pochwał ani potwierdzenia swoich domniemań.

- Przez trzy wspólne lata z Mercedesem nauczyłem się, że oczekują ciężkiej i odpowiednio wykonywanej pracy - powiedział Russell serwisowi Crash.net.

- Jeśli jesteś listonoszem i roznosisz listy, to nie oczekujesz poklepywania po plecach za to, że je dostarczasz. To twoja praca. Mercedes zainwestował we mnie i wierzy w moje umiejętności. Moją pracą jest wykonywanie zadań z tygodnia na tydzień, z zachowaniem wysokiego poziomu. Tego ode mnie oczekują.

- Powiedzą mi, że dobrze wykonałem swoje zadanie, kiedy uważają, że tak właśnie było. Jednak nie uszczęśliwiają mnie, nieustannie powtarzając: George, świetnie się spisujesz. Za to mi płacą i wierzą, że tak właśnie powinienem pracować.

- Mercedes wszystko bardzo uważnie obserwuje, każdą sesję, każde kwalifikacje i każdy wyścig. Zdecydowanie czuję się rozpoznawany w zespole. Wiele to dla mnie znaczy, ale tak jak powiedziałem. Jestem tu [w F1] głównie dla siebie. Chcę każdego tygodnia spisywać się jak najlepiej. Nie szukam pochwały od nikogo - zakończył George Russell.

Następny artykuł
Nieustające pochwały dla Albona

Poprzedni artykuł

Nieustające pochwały dla Albona

Następny artykuł

Hamilton pobije rekordy Schumachera

Hamilton pobije rekordy Schumachera
Załaduj komentarze