Russell pod wrażeniem
George Russell wyraził swoje pozytywne zaskoczenie po pierwszym dniu testów w Barcelonie i nie jest ono związane tylko z Mercedesem.
George Russell, Mercedes W17
Autor zdjęcia: Mercedes AMG
Russell przyznał, że jest pod wrażeniem liczby okrążeń wykonanych przez kilka rywalizujących zespołów, w tym Red Bulla i Haasa, podczas pierwszego dnia przedsezonowych testów Formuły 1 w Hiszpanii.
Pierwszy dzień testów na Circuit de Barcelona-Catalunya był produktywny dla wielu konstruktorów, pomimo istotnych zmian wprowadzonych w regulaminie, obejmujących zarówno nadwozie, jak i jednostki napędowe.
To już nie to samo, co w 2014 roku - George Russell
Mercedes pokonał 151 okrążeń swoim nowym W17, dzieląc go pomiędzy Kimi Antonelliego rano i Russella po południu. Nie był to jednak jedyny zespół, który zaliczył znaczący dystans, Haas również przekroczył granicę 150 okrążeń, a Red Bull w poniedziałek wykonał około 100 „kółek”
Debiutujące zespoły, Audi i Cadillac, borykały się z problemami i zaliczyły znacznie mniej okrążeń, ale ogólny bilans wydaje się znacznie lepszy niż podczas poprzedniego, dużego resetu przepisów w 2014 roku, kiedy wprowadzono turbodoładowane hybrydowe jednostki napędowe V6.
Russell powiedział, że był pod wrażeniem nie tylko wyników Mercedesa, ale także postępów poczynionych przez inne ekipy.
- Jesteśmy zadowoleni z naszego dnia, ale jestem również pod wrażeniem kilku innych zespołów – podkreślił Brytyjczyk.
- Nowa jednostka napędowa Red Bulla pokonała wiele okrążeń, co biorąc pod uwagę, że to ich pierwszy silnik, jaki zbudowali, oznacza, że wykonali kawał dobrej roboty.
- Także Haas osiągnął podobny wynik jak my, więc jednostka napędowa Ferrari również przejechała sporo kilometrów. To już nie to samo, co w 2014 roku. Ten sport bardzo się rozwinął od tego czasu, a poziom, pod każdym względem, jest teraz bardzo wysoki.
Zgodnie z założeniami Mercedesa Antonelli pokonał wczoraj rano 56 okrążeń, a Russell dodał kolejne 95 po południu, co pozwoliło zespołowi „nakręcić” nieco ponad 700 kilometrów już pierwszego dnia testów.
Mercedes pokonał ponad 700 km podczas pierwszego dnia testów w Barcelonie.
Autor zdjęcia: Mercedes-Benz
Zespół z Brackley opuści jednak wtorkowe testy z powodu prognozowanego deszczu po południu, a wszystkie zespoły muszą pamiętać, że mogą wybrać maksymalnie trzy z pięciu przewidzianych dni testowych.
- Musimy się wiele nauczyć o tych nowych samochodach, dlatego ważne jest, abyśmy pokonali jak najwięcej kilometrów – powiedział Antonelli. - Zespół w Brackley i Brixworth wykonał świetną robotę, aby doprowadzić nas do tego miejsca, rozwijając i budując samochód, który był w stanie pokonać ponad 150 okrążeń już w pierwszym dniu testów.
- To jednak dopiero początek. W nadchodzących dniach z pewnością odkryjemy pewne rzeczy, które możemy poprawić, ale na tym polega sens testów. Na razie nasz pakiet wydaje się dobry.
Chociaż zmiana przepisów przewidziana na 2026 rok jest jedną z największych w historii, uważa się ją za mniej drastyczną niż przejście z wolnossących silników V8 na turbodoładowane jednostki napędowe hybrydowe w 2014 roku, co znacznie utrudniło start wielu zespołom w tamtym czasie.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze