Russell: To nie konkurs
George Russell przyznał, że Aston Martin może dołączyć w sezonie 2026 do czołówki Formuły 1, jednak to nie wygląd będzie miał znaczenie.
George Russell, Mercedes W17
Autor zdjęcia: Mercedes AMG
27-letni kierowca Mercedesa odniósł się do głośnych dyskusji na temat pierwszego samochodu zbudowanego przez Adriana Neweya po odejściu z Red Bulla mówiąc, że „to nie jest konkurs na najseksowniejszy bolid”.
– Myślę, że najlepszym scenariuszem dla sportu, ale też dla kierowców, byłaby sytuacja, w której wielu zawodników i wiele zespołów rywalizuje ze sobą na najwyższym poziomie – powiedział Russell, obecnie będący faworytem bukmacherów do zdobycia tytułu w 2026 roku.
– W tej chwili wygląda na to, że Red Bull, McLaren, Ferrari i my [Mercedes] jesteśmy czterema zespołami, które są dość blisko siebie. Ale nie można lekceważyć tego, co pokazuje Aston Martin i tego, co Adrian zrobił z tym samochodem.
– Wygląda to naprawdę spektakularnie, a Honda w ostatnich latach z Red Bullem miała bardzo dobrą jednostkę napędową, więc wiemy, do czego są zdolni. Byłoby wspaniale zobaczyć tak dużą walkę.
- Pamiętam 2010 rok, kiedy McLareny, Fernando [w Ferrari] i Red Bulle walczyły ze sobą – o to chodzi w tym sporcie i mamy nadzieję, że właśnie tak będzie w tym roku.
– Myślę, że Aston Martin był prawdopodobnie najbardziej wyróżniającym się samochodem pod względem designu – dodał Brytyjczyk w kontekście testów w Barcelonie. – Wszyscy patrzyli na tylne zawieszenie i wizualnie wygląda to bardzo imponująco, ale to nie jest konkurs na najseksowniejszy bolid.
– To jest konkurs na to, jak szybko jedziesz po torze. Ludzie zawsze patrzą na najszybszy samochód – a zobaczymy go w Melbourne. Ktokolwiek w nim będzie, to właśnie od niego będziesz chciał czerpać inspiracje.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze