Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Eifel GP
11 paź
Race za
17 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
28 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
36 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
49 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
70 dni
Zobacz pełną wersję:

Russell to przyszły mistrz F1

akcje
komentarze
Russell to przyszły mistrz F1
Autor:

Claire Williams podtrzymuje swoją wcześniejszą opinię, że George Russell to przyszły mistrz Formuły 1. Nie będzie go powstrzymywać, gdy Mercedes wezwie Brytyjczyka do swojego składu.

Protegowany Mercedesa rozpoczyna swój drugi rok współpracy z Williamsem.

Russella uważa się również za przyszłego kierowcę mistrzowskiego zespołu, jeśli Mercedes np. nie przedłuży kontraktu z Valtterim Bottasem.

- George ma bardzo wyraźne ambicje - powiedziała Williams. - Chce zostać mistrzem świata Formuły 1 i mocno wierzę, że stać go na to.

- Jest ważną częścią naszego zespołu i chcę zapewnić mu taki samochód, aby nie musiał szukać sobie miejsca gdzieś indziej - kontynuowała. - Ma z nami wieloletnią umowę i spodziewam się, że będzie jeździł naszym bolidem do czasu wygaśnięcia kontraktu. Jednak z drugiej strony Mercedes to Mercedes i nie chcę stawać mu na przeszkodzie, jeśli otrzyma świetną szansę.

Russell praktycznie wygrywał wszystko w niższych seriach zanim przybył do F1, pokonując w Formule 2 obecnych zawodników królowej sportów motorowych Lando Norrisa (McLaren) i Alexa Albona (Red Bull Racing).

Sezon 2019 był jednak dla niego trudny. Wraz z partnerem zespołowym Robertem Kubicą musieli zmagać się z bardzo słabym samochodem Williamsa.

- George ma cały pakiet. Wygląda na niepozornego i miłego gościa, ale jest naprawdę twardy. Nauczyli go tego rodzicie. Od początku nie miał łatwo, a rodzinie ciężko było doprowadzić go do obecnego punktu. Pod tym względem jest podobny do Lewisa Hamiltona - stwierdziła szefowa ekipy z Grove.

- Jeśli pewne rzeczy nie są ci darowane, jesteś głodny walki. To kierowcy zapewnia przewagę. George rozumie też, że sam naturalny talent nie wystarczy do osiągnięcia sukcesu. Zawsze jest miejsce na naukę i rozwój. Ma zaledwie 22 lata i bardzo długą karierę przed sobą - zakończyła.

Partnerem Russella w tym roku jest debiutujący w F1 Nicholas Latifi. W Williamsie zajął miejsce Roberta Kubicy.

Czytaj również:

Kibice obejrzą Grand Prix Australii

Poprzedni artykuł

Kibice obejrzą Grand Prix Australii

Następny artykuł

Sainz nie oskarża Racing Point

Sainz nie oskarża Racing Point
Załaduj komentarze