Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
50 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
57 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
71 dni
16 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
85 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
99 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
106 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
120 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
134 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
141 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
155 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
162 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
176 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
190 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
218 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
225 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
239 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
246 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
260 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
274 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
281 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
295 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
309 dni
Zobacz pełną wersję:

Russell: Wyprzedzali mnie jakbym stał w miejscu

akcje
komentarze
Russell: Wyprzedzali mnie jakbym stał w miejscu
Autor:
, Dziennikarz
Współautor: Tomasz Kaliński
15 kwi 2019, 05:45

George Russell, lepszy z dwójki Williamsa w GP Chin, przyznał w rozmowie z Motorsport.com, że różnica dzieląca jego bolid od samochodów rywali sprawia, że czuje się jakby „stał w miejscu”.

Strategia rozpoczęcia wyścigu na pośredniej mieszance, sprawiła, że w chwili gdy spora część stawki zjechała do boksów, a Daniił Kwiat
dostał karę przejazdu przez aleję serwisową, George Russell wspiął się na 12. pozycję. Szybko jednak wrócił na „swoje” miejsce i przyznał, że ciężko angażować się w tak krótkie pojedynki.

- Mówiąc szczerze, nawet szczególnie się tym nie interesowałem. Różnica tempa jest tak duża, że inni doganiają mnie i wyprzedzają, jakbym naprawdę stał w miejscu. Nie jest to zaskakujące, wiem jakie są nasze osiągi i moim zadaniem jest wyciągnąć z nich jak najwięcej.

Russell stwierdził ponadto, że osiągnięty rezultat jest zgodny z oczekiwaniami, bo „pozostaje realistą” co do aktualnego tempa FW42, ale mimo to określił chińskie zmagania jako interesujące Grand Prix. Młody Brytyjczyk szukając pozytywów cieszył się z 16-sekundowej przewagi jaką wypracował sobie nad kolegą z zespołu, Robertem Kubicą, mimo że zjeżdżał do boksu o jeden raz więcej niż Polak.

- Jestem zadowolony z pierwszego stintu, kiedy to zdołałem nieco odjechać od Roberta. W formie, w której się znajdujemy jest on jedyną osobą, z którą się mogę porównywać.

Drugą część wyścigu 21-latka zakłóciły liczne dublowania ze strony szybszych rywali, powodując utratę optymalnej temperatury opon.

- Środkowa faza była trochę trudniejsza. Wyjechałem z boksów na twardych oponach, miałem niezłe dwa okrążenia, ale potem zaczęły się pojawiać niebieskie flagi. Musiałem zwolnić co doprowadziło do ostudzenia opon, które po ponownym przyspieszeniu już się nie dogrzały. Moje tempo było coraz słabsze, dlatego musieliśmy jeszcze raz zjawić się w alei serwisowej, czego wcześniej nie planowaliśmy – zakończył George Russell.

Następny artykuł
Zimne opony powstrzymały Räikkönena

Poprzedni artykuł

Zimne opony powstrzymały Räikkönena

Następny artykuł

Red Bull Racing już nie celuje w zwycięstwa

Red Bull Racing już nie celuje w zwycięstwa
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Wydarzenie GP Chin
Kierowcy George Russell
Autor Scott Mitchell