Russell: Zainteresowanie Mercedesa było zaskakujące

George Russell uważa, że biorąc pod uwagę jakie rezultaty osiągał w Formule 3, zainteresowanie Mercedesa jego osobą było bardzo zaskakujące. Kierowca Williamsa porównuje to również z obecną sytuacją, z którą zmaga się podczas trudnego, debiutanckiego sezonu w najwyższej kategorii wyścigów samochodowych.

Russell: Zainteresowanie Mercedesa było zaskakujące

Russell przeszedł do Formuły 1 po zdobyciu rok po roku tytułów w GP3 i F2. Dołączył jednak do Williamsa w momencie kryzysu zasłużonej ekipy, dysponuje mało konkurencyjnym bolidem i jest aktualnie jedynym kierowcą pozostającym bez punktów.

Przed tytułami zdobytymi w sezonach 2017 [GP3] i 2018 [F2] Russell miał dwa mniej udane lata spędzone w europejskiej F3, ale i tak udało mu się wywalczyć wsparcie Mercedesa.

- Moje dwa sezony w Formule 3 były bardzo wymagające i rzekłbym, że kształtujące charakter - powiedział Russell w wywiadzie dla Motorsport.com

- To złe doświadczenie pomogło mi w kolejnych latach, ponieważ byłem [wcześniej] dość naiwny. Sądziłem, że ja mam zawsze rację, a ludzie w zespole nie wiedzą co mówią.

- Nie włożyłem wystarczająco dużego wysiłku, by poprawić samochód i dopasować go do mojego stylu jazdy. Zrobiłem wiele rzeczy źle. Nauczyłem się sporo przed 2017 rokiem, kiedy to miałem okazję pracy z Mercedesem.

- Ścigałem się w Hitechu, nowym zespole i czułem, że osiągnąłem naprawdę dobre wyniki. Wygrałem kwalifikacje z moim zespołowym partnerem podczas 28 spośród 30 rund.

- Mimo to ukończyłem mistrzostwa dopiero jako trzeci, ponieważ był tam Lance [Stroll] i okazał się lepszy od wszystkich.

Na koniec sezonu spędzonego z ekipą Hitech Russell zajął trzecie miejsce, mając na koncie dwie wygrane i dziesięć obecności na podium. Dużo lepszym dorobkiem pochwalić się mógł Lance Stroll.

Jednak brytyjski kierowca tytułami zdobytymi w debiutanckich sezonach w GP3 i F2, potwierdził zasadność decyzji Mercedesa, który uczynił go swoim juniorem. Niemiecki producent nadal skupia swoją uwagę na Russellu, mimo długoletniej umowy, jaką 21-latek podpisał z Williamsem.

Sam zawodnik uważa, że nadal może robić wrażenie na przedstawicielach Mercedesa, mimo że wyniki - podobnie jak kiedyś w F3 - nie są najlepsze.

- Fakt, że Mercedes podpisał ze mną umowę po tym jak zająłem dopiero trzecie miejsce w moim drugim sezonie w F3 mówi wiele. Było niemal śmieszne, jak bardzo te mistrzostwa były w pewnych momentach [w moim wykonaniu] złe.

- Jeśli wierzyli [w Mercedesie], że w przyszłości mogę być zdolny do rywalizacji w Formule 1 po wygraniu tylko dwóch wyścigów w F3 i zajęciu raptem trzeciego miejsca na koniec sezonu, to pokazuje, że suche wyniki nigdy nie dają pełnego obrazu.

- Jestem im bardzo wdzięczny za to, że pokazali odpowiednie podejście do ścigania i są w stanie dostrzec rzeczy, których na pierwszy rzut oka nie widać. W niektórych aspektach podobnie może wyglądać i aktualny sezon - zakończył George Russell.

akcje
komentarze
Formuła 1 zapowiada lepsze widowisko

Poprzedni artykuł

Formuła 1 zapowiada lepsze widowisko

Następny artykuł

Kto dołączy do Verstappena?

Kto dołączy do Verstappena?
Załaduj komentarze