Rychły koniec Tsunody

David Coulthard przewiduje, że Yuki Tsunoda pożegna się z Formułą 1 po sezonie 2022.

Rychły koniec Tsunody

Tsunoda szybko pokonywał kolejne szczeble wyścigowej drabinki i na początku bieżącego sezonu awansował do F1. Japończyk - wspierany przez Hondę - dołączył do AlphaTauri.

W debiucie podczas Grand Prix Bahrajnu zmieścił się w dziesiątce i błysnął kilkoma odważnymi manewrami. Potem przyszła jednak gorsza passa. Z kolejnych trzynastu wyścigów tylko cztery ukończył w punktach. Wewnętrzny pojedynek z zespołowym kolegą, Pierre’em Gaslym, Tsunoda przegrywa o 48 oczek.

21-latek dał się również poznać jako porywczy kierowca. Tsunoda często wybucha gniewem w radiowych komunikach, nie szczędząc przekleństw. Japończyk zadziwił również środowisko, mówiąc niedawno, iż jest zaskoczony przedłużeniem kontraktu z AlphaTauri, ponieważ, jak sam przyznał, nieustannie się rozbija i przysparza ekipie wydatków.

Coulthard uważa, że takie postępowanie nie przystoi kierowcy najważniejszej wyścigowej serii świata i przewiduje szybki koniec kariery Tsunody.

- Z jakiej planety on się wziął? - mówił były reprezentant Williamsa, McLarena i Red Bulla na łamach La Gazzetta dello Sport. - Myślę, że powinien pakować walizki i wracać do domu. Takie wypowiedzi nie pasują do kierowcy wyścigowego.

- Na jego miejscu już rezerwowałbym bilety, by kupić je dość tanio. Jestem przekonany, że po sezonie 2022 nie będzie go w Formule 1 - zakończył Szkot.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Ulewy w Soczi

Poprzedni artykuł

Ulewy w Soczi

Następny artykuł

Verstappen ma swoje zdanie

Verstappen ma swoje zdanie
Załaduj komentarze