Ryzyko Ferrari zyskiem Leclerca

Charles Leclerc przyznał, że ryzyko związane z konfiguracją samochodu, podjęte przez Ferrari w trakcie kwalifikacji do Grand Prix Turcji, opłaciło się, choć jazda w czasówce nie była łatwa.

Ryzyko Ferrari zyskiem Leclerca

Kwalifikacje na Istanbul Park rozegrano na miejscami wilgotnym, ale - zwłaszcza w końcówce sesji - przesychającym torze. Ferrari zdecydowało się w przypadku samochodu Charlesa Leclerca zachować konfigurację niskiego docisku. Zabieg ten pomaga zwiększyć prędkość na prostej, jednak utrudnia doprowadzenie opon do odpowiedniej temperatury.

Jednak Leclerc, dzięki niewielkiej pomocy zespołowego partnera, Carlosa Sainza najpierw awansował do finałowego segmentu, a potem uzyskał w końcówce Q3 czwarty wynik, co po karze dla Lewisa Hamiltona dało mu trzecie pole startowe.

Pytany o wybór tylnego skrzydła, generującego niską siłę docisku, Leclerc odpowiedział:

- Wiedziałem, że będzie to dla nas trudna sesja, ponieważ myśląc o jutrze zdecydowaliśmy się zachować na kwalifikacje konfigurację niskiego docisku - przyznał Monakijczyk. - Koniec końców uważam to za dobry wybór, ale dziś wiadomo było, iż będzie trudno.

- Podziękowania dla Carlosa za strugę. Bez tego byłoby ciężko dostać się do Q3. Miałem spory korek w trzecim sektorze.

W przypadku Leclerca pozytywem jest nie tylko pozycja, ale i stosunkowo niewielka strata do Mercedesów i Red Bulla Maxa Verstappena.

- Mówiąc szczerze, do końca nie wiem, czemu tak dobrze nam tu idzie. Poza nami również środek stawki radzi sobie nieźle. Jesteśmy, w zasadzie wszyscy są, blisko pole position. Dobrze to widzieć.

Leclerc zaznacza jednak, że nie zamierza podejmować na starcie zbyt dużego ryzyka.

- Nie będę dużo ryzykował z tymi dwoma przede mną. Nie walczymy z nimi o mistrzostwo. Start nigdy nie jest łatwy, więc ryzyko jest niepotrzebne - wyjaśnił Charles Leclerc.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Russell rozczarowany sobą

Poprzedni artykuł

Russell rozczarowany sobą

Następny artykuł

Ricciardo z końca stawki

Ricciardo z końca stawki
Załaduj komentarze