Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Sainz jednak do Mercedesa?

Niezbyt udany początek pierwszego sezonu F2 Andrei Kimi Antonelliego skłonił Mercedesa do ponownego rozważenia kandydatury Carlosa Sainza jako zespołowego partnera dla George'a Russella.

Carlos Sainz, Ferrari SF-24

Po wejściu do F2 jako jeden z faworytów do zdobycia tytułu, biorąc pod uwagę jego wyniki w juniorskich seriach, Antonelli zmaga się z problemami zapleczu F1. Zwłaszcza, że zespół Premy potrzebował więcej czasu niż większość zespołów, aby dostosować się do nowego samochodu F2.

Włoch zajmuje obecnie dziewiąte miejsce w klasyfikacji mistrzostw, mając 20 punktów więcej niż kolega z zespołu, Oliver Bearman. Brytyjczyk został dwa dni temu potwierdzony jako podstawowy kierowca Haasa od 2025 roku, pomimo słabych wyników osiąganych w F2 w tym sezonie.

Mercedes nadal chce pomóc Antonelliemu w przejściu do F1 już w 2025 roku, a szef zespołu Toto Wolff powiedział wcześniej, że zdolna młodzież jest jego preferowaną opcją zastąpienia Lewisa Hamiltona.

I chociaż Wolff uważa, że forma Antonelliego poprawiła się w ostatnim czasie, wspomniał o potrzebie, aby 17-latek dostał czas na adaptację. Austriak powiedział również w Mundo Deportivo przed weekendem w Wielkiej Brytanii, że Sainz „zdecydowanie nadal jest opcją” na 2025 rok.

- Początek sezonu był nieco trudny dla Antonelliego, ale ostatni weekend był całkiem dobry. Było tempo, ale popełniał błędy podczas wyprzedzania, więc jest to coś, czego Kimi musi się jeszcze nauczyć.

- Ciąży na nim duża presja. Dużo się o nim mówi. Ma rekordy w seriach formułowych oraz gokartowych, które są jedyne w swoim rodzaju. I był w stanie podążać za tym, gdy presja rosła.

- Ale tak jak powiedział jego ojciec, mistrz czasami potrzebuje występować w zimnej wodzie i pływać.  więc jednoznaczni w tej kwestii.

- Rynek kierowców jest obecnie dość dynamiczny i interesujący. Niektórzy kierowcy mają więcej opcji, tak samo jak i poszczególne zespoły. To interesujące. I wiesz, jest tak, jak powiedział kiedyś Bernie Ecclestone: w zeszłym tygodniu miałem opinię, w tym tygodniu mam inną.

Dyrektor zespołu Williamsa, James Vowles, który jawnie wyraził zainteresowanie ściągnięciem Sainza do zespołu z Grove, powiedział, że nie ma konkretnych ram czasowych dla jego decyzji i spodziewa się, że ostateczny werdykt zapadnie za około dwa miesiące.

- To kierowca światowej klasy, a decyzja nie jest bliska, nie musimy podejmować jej dzisiaj.

- To, co mówiłem przez cały czas, to fakt, że czas nie jest dla mnie ważny. Ważniejsze jest to, że niezależnie od tego, jaką decyzję podejmiemy, lub jaką decyzję podejmie kierowca, chodzi o nawiązanie długoterminowej relacji ze sobą.

- Jestem pewien, że wszystko wyjaśni się prawdopodobnie we wrześniu. To prawidłowa kolej rzeczy, normalna rutyna. Właśnie wracamy do zwykłego harmonogramu, w którym sierpień spędzamy na kontraktach.

Przeczytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł McLaren rozczarowany zachowaniem Red Bulla
Następny artykuł Mercedes otwarty do dostarczania silników Alpine

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska