Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Sainz krytykuje postawę mediów

Carlos Sainz apeluje do włoskich mediów o więcej spokoju. Według niego Ferrari potrzebuje obecnie wsparcia i braku tanich sensacji, które jeszcze bardziej ciągną zespół w dół.

Carlos Sainz, Ferrari SF-23 interacts with fans as he arrives at the track

Autor zdjęcia: Zak Mauger / Motorsport Images

Nie jest tajemnicą, że Ferrari jest szczególnie obserwowane przez włoskie media. Scuderia jest swego rodzaju dobrem narodowym, dlatego niepowodzenia bywają niezwykle ostro krytykowane w lokalnych mediach.

W tym kontekście Carlos Sainz stwierdza, że ​​rozumie „że włoskie media i Tifosi chcą, aby Ferrari było w czołówce”. Hiszpan podkreśla jednocześnie, że nadmierna krytyka nie służy ekipie.

- Trzeba zdać sobie sprawę, że nikt nie jest bardziej zdenerwowany, zły lub nieszczęśliwy z powodu sytuacji, niż każdy członek zespołu. My nie jesteśmy szczęśliwi - powiedział Sainz.

Czytaj również:

- Jesteśmy pierwszymi, którym nie podoba się sytuacja. I jesteśmy tymi, którzy idą pełną parą, aby ją odwrócić. Chodzi także o nasze ego, nasze wyniki - dodał Hiszpan, który jeździ dla Ferrari od sezonu 2021.

Po pierwszych trzech wyścigach sezonu 2023, Ferrari zajmuje czwarte miejsce w mistrzostwach świata i nie zdobyło jeszcze ani jednego miejsca na podium. W dodatku ma na swoim koncie tylko 26 punktów.

- Jesteśmy dumni z tego, że jesteśmy częścią Ferrari i chcemy poprowadzić zespół do przodu. Czasami komentarze [w mediach] bardziej odwracają uwagę i raczej ściągają nas w dół niż nam pomagają - powiedział Sainz.

Czytaj również:

- Po prostu [nadmierna krytyka] nie pomaga. A ten brak pomocy nie jest dokładnie tym, czego teraz potrzebujemy. Dlatego staramy się trzymać z daleka od takich komentarzy. Nie potrzebujemy dodatkowych rozpraszaczy ani innych osób, które ciągną nas w dół - podsumował Hiszpan.

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Właściciel chce zwycięstw
Następny artykuł Prywatny test Astona Martina

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska