Formuła 1
29 sie
-
01 wrz
Wydarzenie zakończone
05 wrz
-
08 wrz
Wydarzenie zakończone
19 wrz
-
22 wrz
Wydarzenie zakończone
26 wrz
-
29 wrz
Wydarzenie zakończone
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
24 paź
-
27 paź
FP1 za
10 dni
14 lis
-
17 lis
FP1 za
31 dni
28 lis
-
01 gru
FP1 za
45 dni
Zobacz pełną wersję:

Sainz: Zespoły F1 znacząco różnią się od siebie

akcje
komentarze
Sainz: Zespoły F1 znacząco różnią się od siebie
Autor:
, Dziennikarz
Współautor: Erwin Jaeggi
Przetłumaczone przez: Łukasz Łuniewski
20 sie 2019, 13:53

Carlos Sainz twierdzi, że zespoły Formuły 1 znacząco różnią się od tego, co ludzie sobie wyobrażają i uważa, że dłuższa współpraca z jedną z ekip jest niedoceniana.

Hiszpan po blisko trzech latach spędzonych w Toro Rosso przeszedł do Renault, w którym zakończył sezon 2017 i zaliczył cały program startów w 2018 roku. Obecnie Sainz jest kierowcą McLarena i podobnie jak Daniel Ricciardo w Renault, Charles Leclerc w Ferrari i Pierre Gasly w Red Bullu poznawał specyfikę pracy w nowej ekipie.

- Zespoły są bardzo różne. Zdecydowanie bardziej niż ludzie to sobie wyobrażają. Również samochody zachowują się inaczej niż myślą o tym inni. Wydaje mi się, że każdy kierowca potrzebuje kilku wyścigów, by dostosować się do zespołu i samochodu. Widzieliśmy to u Ricciardo, Pierre'a, Leclerca, każdego kierowcy, który zmieniał zespół. Potrzeba czasu, by odkryć tajniki. Zespoły pracują inaczej pod każdym względem, więc zajmuje to trochę czasu, ale ludzie nie doceniają wydajności, jaką możesz uzyskać z pakietu, gdy jesteś w ekipie ponad rok - mówił Sainz.

- Gdy byłem w Toro Rosso nie byliśmy na czele środka stawki, ale czasami pokazywałem dobrą wydajność, ponieważ znałem pakiet, który mam i wiedziałem, jak go wykorzystać. To samo widać u Pereza w Racing Point, Verstappena w Red Bullu i Hamiltona w Mercedesie. To konsekwencja spędzenia większej ilości czasu z zespołem i umiejętności maksymalnego wykorzystania auta - dodał.

Sainz w tym roku zgromadził już 58 punktów i jest na szóstym miejscu w klasyfikacji kierowców. Jednak pod względem tempa wyścigowego ma silnego rywala w postaci Lando Norrisa. Hiszpan uważa jednak, że jeszcze nie jest w stanie maksymalnie wykorzystać auta.

- Zaczynam rozumieć zachowanie auta całkiem dobrze, ale nadal mam wrażenie, że mam sporo miejsca na poprawę. Samochód może być lepszy, a ja ustawiam go nieco bardziej pod siebie. W każdy piątek próbujemy nowych rzeczy, by zobaczyć, który kierunek jest właściwy, ale to powolny proces. To, co mam na myśli, to kwestia lat. Im dłużej jesteś w zespole, tym więcej wiesz o samochodzie i pracy ekipy. Wiesz, jak wyciągnąć więcej z każdej osoby. Myślę, że tak samo jest w każdej innej pracy na świecie - zakończył.

Następny artykuł
Cenne posty Hamiltona

Poprzedni artykuł

Cenne posty Hamiltona

Następny artykuł

Znacząca poprawa Alfy

Znacząca poprawa Alfy
Załaduj komentarze