Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
FP1 za
18 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
23 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
37 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
65 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
72 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
86 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
100 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
107 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
121 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
128 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
142 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
156 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
184 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
191 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
205 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
212 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
226 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
240 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
247 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
261 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
275 dni
Zobacz pełną wersję:

Sainz nie jest drugim Verstappenem

akcje
komentarze
Sainz nie jest drugim Verstappenem
Autor:
, Dziennikarz
Współautor: Christian Nimmervoll
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
20 sty 2020, 14:47

Helmut Marko, doradca sportowy Red Bulla, przyznał, że nie żałuje, iż pozwolił Carlosowi Sainzowi na rozstanie z potentatem rynku napojów energetycznych, ponieważ nie ocenia Hiszpana tak wysoko, jak Maxa Verstappena.

Sainz, wspierany przez Red Bulla w trakcie całej juniorskiej kariery, spędził prawie trzy pełne sezony ścigając się w barwach Toro Rosso. Następnie został wypożyczony do Renault. Francuski producent nie był zainteresowany przedłużeniem umowy z Hiszpanem, a Red Bull Racing wolał promować Pierre'a Gasly'ego. W tej sytuacji Sainz trafił do McLarena, z którym zaliczył bardzo udany sezon, okraszony trzecim miejscem w Grand Prix Brazylii.

Zapytany przez Motorsport.com czy żałuje odejścia Sainza, Marko odpowiedział: - Nie. Sainz był konfrontowany z Maxem Verstappenem, a później musieliśmy wybrać, którego z nich promować [do głównego zespołu w 2016 roku].

- I jak się bliżej temu przyjrzeć, to Carlos jest szybki, ponieważ w przeciwnym wypadku nie zainteresowalibyśmy się nim, ale nie jest Verstappenem. Pomogliśmy mu w karierze i nie musieliśmy go wypuszczać, jednak pozwoliliśmy na przejście do Renault, a potem do McLarena.

- Mamy dobre relacje, ale od momentu pojawienia się Verstappena widoczna była różnica w ich wydajności.

Powszechnie wiadomo, iż wzajemne stosunki Sainza i Verstappena podczas pobytu w Toro Rosso nie były najlepsze. Przyczynić się to mogło do rezygnacji z Hiszpana i promowania Gasly'ego. Marko krytykował również rolę, jaką w karierze syna odgrywał wtedy Carlos Sainz senior, dwukrotny rajdowy mistrz świata i triumfator zakończonego w piątek Dakaru.

Sugestię, iż „politykowanie” ojca mogło odegrać rolę przy rezygnacji z Sainza, Marko skomentował: - Nie powiedziałbym, że ma politykującego ojca, a raczej jednego z tych, którzy nie patrzą obiektywnie - co jest zrozumiałe - i zawsze robią to, co jest najlepsze dla ich synów.

- Nie jest to odosobniony przypadek i zdecydowanie nie najgorszy - podsumował Helmut Marko.

Następny artykuł
Bottas nie był zaskoczony

Poprzedni artykuł

Bottas nie był zaskoczony

Następny artykuł

Alonso definitywnie kończy współpracę z McLarenem

Alonso definitywnie kończy współpracę z McLarenem
Załaduj komentarze