Sainz: To był wyścig pełen cierpienia

Carlos Sainz, który rozpoczął wyścig na drugiej pozycji zakończył rywalizację na trzecim miejscu.

Sainz: To był wyścig pełen cierpienia

Hiszpan świetnie wystartował, schował się za plecami Lando Norrisa i wyprzedził go na pierwszym zakręcie. Przez kilkanaście okrążeń Sainz prowadził w wyścigu, jednak duże zużycie opon sprawiło, że 21-latek wyprzedził swojego byłego kolegę z zespołu.

- Wykonałem bardzo dobry start. Nie chciałem oddać pozycji Georgowi, udało się schować za plecami Lando i go wyprzedzić. Niestety później zacząłem mieć problemy z oponami, co spowodowało spadek tempa - oznajmił.

Kierowca Ferrari w późniejszej fazie wyścigu walczył o pozycje w środku stawki, aby pod koniec wskoczyć na trzecią pozycję.

Czytaj również:


- To był wyścig pełen cierpienia. Myślałem, że jak będę na pierwszym miejscu to przy oszczędzaniu paliwa i czystym powietrzu przedłużę żywotność opon. Niestety cały czas mamy problemy z szybką degradacją. Następnym razem, gdy będę na prowadzeniu, nie chciałbym być tak łatwo wyprzedzony.

- Deszcz przyszedł w najgorszym momencie. Moje opony były już na wykończeniu. Całe szczęście zdecydowaliśmy się na zmianę w odpowiednim momencie - zakończył.

Carlos Sainz Jr., Ferrari SF21, Lando Norris, McLaren MCL35M

Carlos Sainz Jr., Ferrari SF21, Lando Norris, McLaren MCL35M

Photo by: Andy Hone / Motorsport Images

akcje
komentarze
Zdruzgotany Norris

Poprzedni artykuł

Zdruzgotany Norris

Następny artykuł

Stroll ukarany za kolizję z Gaslym

Stroll ukarany za kolizję z Gaslym
Załaduj komentarze