Sainz wciąż się uczy

Carlos Sainz przyznał, że wciąż jest daleki od idealnego porozumienia z samochodem Ferrari.

Sainz wciąż się uczy

Sainz zajął w Maranello miejsce Sebastiana Vettela. Hiszpan ma za sobą już dwa wyścigowe weekendy w czerwonych barwach. Podczas inauguracji sezonu w Bahrajnie był ósmy. Rywalizację w Imoli ukończył trzy pozycje wyżej.

Pytany przed Grand Prix Portugalii czy już w pełni rozumie się z SF21, Sainz odpowiedział:

- Nadal jestem daleko, co nie oznacza, że nie mogę mieć udanego weekendu - powiedział Hiszpan. - Jeśli będę dobrze czuł samochód, a tor mi się spodoba, weekend może być solidny. Trzeba konsekwentnie składać weekendy, tak jak w moim drugim sezonie w McLarenie. Po trzech-czterech wyścigach w McLarenie sądziłem, że wiem już wszystko. Jednak w 2020, drugim roku w McLarenie, zdałem sobie sprawę, iż mogłem spisać się lepiej.

- Nie oznacza to, że nie mogę osiągnąć tego wcześniej. Dlatego też, podczas każdej sesji próbuję nowych rzeczy, zmieniam styl jazdy, chcąc się dopasować. Psychicznie to dość trudne, ale pojawia się i frajda, ponieważ wciąż odkrywasz coś nowego.

Sainz podkreślił, że w obecnej Formule 1 styl jazdy trzeba dostosowywać do konkretnego samochodu, a nawet każdego kolejnego zakrętu.

- Styl jazdy bardzo zmienia się w zależności od samochodu. W dzisiejszych czasach, jeśli chcesz być szybkim kierowcą F1, musisz zmieniać swój styl w zasadzie co zakręt, musisz wiedzieć, czego potrzebuje samochód w każdym kolejnym zakręcie, zarówno pod względem prowadzenia, jak i przełączników na kierownicy.

- Chodzi też o zmiany w ustawieniach i reakcje samochodu. Musisz wiedzieć, jaka zmiana zadziała, a jaka nie. W McLarenie część rzeczy działała, a część nie. W Ferrari jest podobnie. To kwestia wypracowania doświadczenia. Kierowca musi wiedzieć, jak radzić sobie z problemami i przechodzić przez trudne sytuacje.

Carlos Sainz z czternastoma punktami na koncie widnieje na szóstym miejscu w klasyfikacji sezonu.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Bottas o 25 tysięcznych

Poprzedni artykuł

Bottas o 25 tysięcznych

Następny artykuł

Gasly może opuścić szeregi Red Bulla

Gasly może opuścić szeregi Red Bulla
Załaduj komentarze