Formuła 1
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
Wydarzenie zakończone
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
89 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
96 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
110 dni
16 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
124 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
138 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
145 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
159 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
173 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
180 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
194 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
201 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
215 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
229 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
257 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
264 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
278 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
285 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
299 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
313 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
320 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
334 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
348 dni
Zobacz pełną wersję:

Sainz zadowolony z McLarena

akcje
komentarze
Sainz zadowolony z McLarena
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
21 paź 2019, 08:52

Carlos Sainz przyznał, że zarówno on, jak i McLaren nie są już tylko „najlepszymi spośród reszty”, ale coraz częściej wykorzystują potknięcia czołowych zespołów.

Sainz zajmuje obecnie szóste miejsce w klasyfikacji kierowców. Tuż za nim znajdują się: Pierre Gasly i Alex Albon, którzy swoje punkty zdobywali zarówno w barwach znajdującego się w czołówce Red Bull Racing, jak i przedstawiciela środka stawki - Toro Rosso.

Daniel Ricciardo, najlepszy - poza reprezentantem McLarena - spośród tych, którzy przez cały sezon bronią barw zespołu spoza czołowej trójki, traci do Sainza 34 oczka.

Zwyżka formy McLarena pozwoliła Sainzowi znaleźć się w czołówce podczas pierwszej fazy Grand Prix Japonii. W końcówce Hiszpan był w stanie odeprzeć atak Leclerca i dojechał ostatecznie na piątej pozycji za Albonem.

- Jesteśmy nie tylko najlepsi spośród pozostałych, ale też coraz częściej udaje nam się wykorzystać potknięcia czołówki.

- Nie jest to łatwe. Naprawdę dojechanie w wyścigu lub zakwalifikowanie się jako najlepsi poza czołową trójką [zespołów] nie jest proste. Zrobiliśmy to w trzech ostatnich wyścigach, bo złożyliśmy bardzo udane weekendy.

Zapytany czy jego ostatnie osiągnięcia to jak wygranie wyścigu, Sainz odpowiedział: - Tak. Dlatego też, jak w każdą niedzielę ludzie mówią mi: „ponownie najlepszy spośród reszty” to brzmi to dla mnie jak rozczarowanie, a nie jest łatwo zrobić taki wynik.

- Jesteśmy bardzo silni i jestem z tego dumny.

Hiszpan dodał, że nie ma wyraźnego powodu jego ostatniej zwyżki formy. Sainz od majowego Grand Prix Monako na dwanaście rozegranych wyścigów, siedem kończył w pierwszej szóstce.

- Poznałem dobrze samochód w drugiej części sezonu. Podczas kwalifikacji rozumiem go coraz lepiej i dostosowuję do własnych preferencji. Zarówno w czasówce, jak i w wyścigu mamy też lepsze tempo niż wcześniej.

Na pytanie czy znajduje się obecnie w swojej najlepszej formie, Sainz odrzekł: - Skłamałbym, gdybym powiedział, że nie.

Syn dwukrotnego rajdowego mistrza świata przyznał, że sam zastanawiał się nad swoją formą, gdy dowiedział się, że pod koniec wyścigu na torze Suzuka kręcił czasy umożliwiające zachowanie bezpiecznej przewagi nad Leclerkiem.

- Na koniec rywalizacji powiedziałem zespołowi: dziękuję za świetny przez cały weekend samochód. Jestem bardzo dumny, że tym razem udało się coś więcej, niż bycie najlepszym z pozostałych. Podczas tej rundy zrobiliśmy wyraźny krok naprzód.

- No i ukłony dla niezłego kierowcy - zażartował na koniec Carlos Sainz.

Następny artykuł
Hamilton chce więcej mocy

Poprzedni artykuł

Hamilton chce więcej mocy

Następny artykuł

Verstappen wzywa do większego ryzyka

Verstappen wzywa do większego ryzyka
Załaduj komentarze