Samochód Alpine jest "trochę zbyt wolny"

Fernando Alonso przyznaje, że przed zespołem Alpine jest trochę pracy, aby odblokować potencjał samochodu

Samochód Alpine jest "trochę zbyt wolny"

Dwukrotny mistrz świata w tym roku wraca do królowej sportów motorowych. Podpisał kontrakt z Alpine, zespołem znanym do końca sezonu 2020 jeszcze jako Renault F1.

Chociaż przez cały zeszły rok zaliczył wiele testów, jazdy w Bahrajnie w zeszły weekend można nazwać jego oficjalnym powrotem do akcji w F1.

- Przez ostatnie lata byłem zajęty, to nie tak, że siedziałem na kanapie w domu. Za F1 tęskniłem dość nieznacznie, ponieważ naprawdę miałem co robić - mówił Fernando Alonso podczas prezentacji platformy telewizyjnej DANZ. - W każdy razie miło było wrócić do treningu, pracy z tak wyrafinowaną technologią i fantastycznymi samochodami F1.

Czytaj również:

Za sobą ma w sumie dwanaście godzin jazd podczas oficjalnych testów przedsezonowych w Bahrajnie. Zapewnia, że jest gotowy do rywalizacji.

- Jestem podekscytowany okrążeniem formującym, startem, emocjami w pierwszym zakręcie, strategiami, oszczędzaniem opon… W Formule 1 jest wiele interesujących rzeczy, dzięki którym cieszę się, że wróciłem i mam nadzieję, że czekają nas dobre wyścigi. Przed nami ambitny harmonogram obejmujący 23 rundy. Oby wszystkie odbyły się i to z publicznością - dodał.

Po testach na torze w Sakhir krąży wiele pytań, jakie tak naprawdę miejsce w stawce zajmuje Alpine. Alonso przyznaje, że dane z symulacji nie do końca mają odzwierciedlenie w tym, co dzieje się na torze.

- Nadal musimy pracować i zrozumieć kilka rzeczy dotyczących samochodu. Osiągi, które widzimy w fabryce, musimy odblokować na torze - przekazał. - W każdym razie, co by nie działo się w pierwszych wyścigach, będę cieszył się każdym okrążeniem.

A521 zbyt wolny?

Antonio Lobato z gazety Marca, po spotkaniu z Hiszpanem przekazał: - Bez względu na ostatni wypadek, jego wiek czy cokolwiek innego, Alonso prezentuje się jak byk. Miałem krótką rozmowę z Fernando. Przekazał mi, że wszystko poszło jak należy [red. podczas testów], ale bolid był trochę zbyt wolny i ciężko będzie im awansować do Q3. 

Czytaj również:

akcje
komentarze

Polecane video

Mercedes nie ma natychmiastowej odpowiedzi
Poprzedni artykuł

Mercedes nie ma natychmiastowej odpowiedzi

Następny artykuł

Tsunoda zadziwił szefa

Tsunoda zadziwił szefa
Załaduj komentarze