Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Samotny wyścig Alonso

Trzeci na mecie Grand Prix Miami, Fernando Alonso przez większość dystansu pozostawał na ziemi niczyjej - dużo wolniejszy niż Red Bulle i szybszy od reszty stawki.

Fernando Alonso, Aston Martin AMR23

Autor zdjęcia: Michael Potts / LAT

Fernando Alonso ruszał z pierwszego rzędu, ale nie udało mu się zaatakować Sergio Pereza. Hiszpan jechał na drugiej pozycji, chociaż w bliskiej odległości miał za sobą Carlosa Sainza.

Po tym, jak obu dopadł Max Verstappen, to właśnie z rodakiem Alonso miał stoczyć pojedynek o najniższy stopień podium. Sainz popełnił jednak błąd na wjeździe do alei serwisowej. Przekroczył prędkość o nieco ponad 2 km/h i otrzymał 5-sekundową karę.

Alonso w piątym tegorocznym wyścigu po raz czwarty stanął na podium.

Raport:

- Samochód jest niesamowity - przyznał Alonso. - Jednak miałem dziś trochę samotny wyścig. Niewiele było do zrobienia zarówno z Red Bullami, jak i tymi za nami. Spodziewaliśmy się, że rywale będą trochę mocniejsi, ale Ferrari okazało się gorsze, niż oczekiwaliśmy. Nie było łatwo, bo nigdy nie jest, ale w wyścigu byłem osamotniony.

Pytany o nieliczne pojedynki, Hiszpan dodał: - Było trochę frajdy. Na polach byliśmy z tej gorszej strony. To nas trochę martwiło, ale wszystko poszło gładko. Bierzemy to podium i czekamy na trzy wyścigi z rzędu: Imolę, Monako i Barcelonę z nadzieją, że tam utrzymamy rozpęd.

Alonso nie ukrywa, że po czterech podiach w Astonie Martinie zaczynają liczyć na coś więcej:

- Sądzę, że tuż przed sezonem wizja podium była niesamowita. A teraz, kiedy cztery razy na nim stanęliśmy, chcemy czegoś więcej, chociaż drugiej pozycji. Oba Red Bulla są jednak nie do pokonania i zawsze bardzo szybkie.

- Ale jak już powiedziałem, może Monako, może Barcelona...

Alonso w pięciu rozegranych wyścigach oraz sprincie w Baku zgromadził 75 punktów i pozostaje trzeci w tabeli kierowców.

Opinie:

 

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Perez liczył na coś innego
Następny artykuł Nikt nie miał szans

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska