Samotny wyścig Hamiltona

Lewis Hamilton uznał, że „niemożliwe” było dotrzymanie kroku Maxowi Verstappenowi w niedzielnym Grand Prix Styrii. Nie jest pewien, gdzie Mercedes traci czas do Red Bulla.

Samotny wyścig Hamiltona

Verstappen wyprzedził Hamiltona o dwie dziesiąte sekundy w sobotnich kwalifikacjach. Już wtedy Brytyjczyk nie był pewien swoich szans na podjęcie walki w wyścigu z reprezentantem Red Bull Racing.

Holender zdominował niedzielną rywalizację na Red Bull Ringu, sięgając po swoje czwarte zwycięstwo w sezonie i powiększając przewagę na czele tabeli klasyfikacji kierowców do 18 punktów nad drugim Hamiltonem.

Podsumowanie GP Styrii:

Hamilton pytał przez radio Mercedesa, czy jest coś, co może zrobić, aby zmniejszyć różnicę, która w pewnym momencie wyścigu urosła już do 17 sekund, zanim siedmiokrotny mistrz świata zjechał na późny pit stop, aby na świeżych oponach sięgnąć po bonusowy punkt za najszybsze okrążenie.

- To był naprawdę trochę samotny wyścig - powiedział Hamilton. - Starałem się nadążyć za tymi gośćmi, ale przy prędkości, którą mają, oczywiście wprowadzili kilka dużych ulepszeń w ciągu ostatnich kilku wyścigów, było to niemożliwe.

- Nie wiem, w jakim obszarze cały czas przegrywamy, ale wydaje mi się, że ich długi przejazd jest nieco lepszy. Oczywiście dużo tracimy na prostych - dodał. - Mimo to zdobyliśmy dziś dobre punkty jako zespół i musimy po prostu dalej naciskać.

Obrońca tytułu wezwał Mercedesa do wytężonej pracy, aby zmniejszyć deficyt prędkości do Red Bulla na prostych odcinkach torów.

- Musimy znaleźć jakieś osiągi, potrzebujemy aktualizacji, musimy cisnąć - powiedział Hamilton. - Nie wiem, czy to tylko tylne skrzydło, czy poprawki silnika. Cokolwiek by to nie było musimy poszukać lepszych osiągów.

Zobacz również:

 
akcje
komentarze
GP Styrii: Okrążenie po okrążeniu - animacja
Poprzedni artykuł

GP Styrii: Okrążenie po okrążeniu - animacja

Następny artykuł

Dominacja Verstappena

Dominacja Verstappena
Załaduj komentarze