Formuła 1
28 mar
Race za
23 dni
W
Emilia Romagna GP
16 kwi
Kolejne wydarzenie za
41 dni
09 maj
Kolejne wydarzenie za
61 dni
23 maj
Race za
79 dni
W
Azerbaijan GP
06 cze
Race za
93 dni
13 cze
Race za
100 dni
27 cze
Race za
114 dni
04 lip
Kolejne wydarzenie za
117 dni
18 lip
Race za
135 dni
W
Hungarian GP
01 sie
Race za
149 dni
29 sie
Race za
177 dni
05 wrz
Race za
184 dni
12 wrz
Race za
191 dni
26 wrz
Race za
205 dni
W
Singapore GP
03 paź
Kolejne wydarzenie za
208 dni
10 paź
Race za
218 dni
W
United States GP
24 paź
Race za
233 dni
31 paź
Race za
240 dni
W
Brazilian GP
07 lis
Race za
247 dni
W
Saudi Arabia GP
05 gru
Race za
275 dni
W
Abu Dhabi GP
12 gru
Race za
282 dni
Zobacz pełną wersję:

Satysfakcja Sainza

Carlos Sainz przyznał, że ma o wiele większą satysfakcję z prowadzonych obecnie prac rozwojowych nad nowym bolidem McLarena, niż z „dziwnej” końcówki ubiegłego sezonu w barwach Renault, gdy wszyscy zdawali sobie sprawę, że Hiszpan odchodzi do konkurencji.

Satysfakcja Sainza

Sainz zbliża się do końca swojego pierwszego sezonu w McLarenie. Hiszpan posiada dwuletni kontrakt z bazującą w Woking ekipą. Pochodzący z Madrytu kierowca stracił posadę w Renault po zakończeniu rywalizacji w 2018 roku, a wcześniej bronił barw Toro Rosso. Wszystko to sprawia, że 25-latek po raz pierwszy w karierze będzie pełnił główną rolę w rozwoju kolejnej ewolucji samochodu.

Zapytany przez Motorsport.com o znaczenie procesu rozwojowego McLarena, biorąc pod uwagę, że cała wykonana praca może mu przynieść korzyści w przyszłym roku, Sainz odpowiedział:

- Prawdopodobnie właśnie to sprawiło, że druga połowa sezonu z Renault była dosyć dziwna. Nie mogłem się doczekać aż dołączę do McLarena na podstawie dwuletniej umowy. Mocno wierzę w to, że im dłużej kierowca jest w jednym zespole, tym szybciej może pojechać wystawianym przez niego samochodem.

- To zasada, którą można dostrzec w niemal każdej ekipie. Jest Max [Verstappen] w Red Bullu i z każdym rokiem staje się on silniejszy. Lewis [Hamilton] w Mercedesie również zyskiwał z każdym kolejnym sezonem. Checo [Sergio Perez] jest w Racing Point [wcześniej Force India] od dawna. Zna zespół bardzo dobrze i to pomaga podczas weekendów.

- Czekałem z niecierpliwością aż przeżyję to w McLarenie. Już pracujemy w symulatorze nad nowym samochodem, rozwijamy się w każdy kolejny weekend i przekazujemy fabryce pomysły na to, czego potrzebujemy w przyszłym sezonie.

- Mam nadzieję, że będzie to miało wpływ na nowy bolid i jego osiągi. W każdym razie rozwijanie samochodu wiele lat przez jednego kierowcę ma sens.

Sainz dołączył do McLarena po serii sezonów, podczas których brytyjska marka była mało konkurencyjna. Teraz jednak nastąpił zwrot i do Woking powędruje czwarte miejsce wśród konstruktorów. Hiszpan przyznał, że spodziewał się trudniejszego sezonu, ale wszelkie wysiłki McLarena podejmowane poza torem, a także niezła forma w czasie wyścigowych weekendów dodatkowo go napędzały.

- Miałem odpowiednią pewność siebie. Widząc tegoroczne podejście zespołu, mogłem skupić się na projekcie w dłuższej perspektywie czasu, a nie krótkoterminowej jak w Toro Rosso czy Renault. Pomogło mi to też przezwyciężyć trudniejsze chwile w sezonie. Byłem bardziej zrelaksowany, ponieważ nie było wielkiego pośpiechu, by natychmiast się wykazać.

- Oczywiście zawsze mam ochotę na dobry wynik, ale dzięki takiemu podejściu i naszej tegorocznej pracy, łatwiej było pogodzić się z gorszymi momentami - podsumował Carlos Sainz.

akcje
komentarze
Ricciardo nie martwi się presją

Poprzedni artykuł

Ricciardo nie martwi się presją

Następny artykuł

Vandoorne: Alonso zawsze dostawał wszystko, czego chciał

Vandoorne: Alonso zawsze dostawał wszystko, czego chciał
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Kierowcy Carlos Sainz
Zespoły McLaren
Tagi renault , mclaren , sainz , formuła 1
Autor Scott Mitchell