Formuła 1
28 mar
Race za
23 dni
W
Emilia Romagna GP
16 kwi
Kolejne wydarzenie za
41 dni
09 maj
Kolejne wydarzenie za
61 dni
23 maj
Race za
79 dni
W
Azerbaijan GP
06 cze
Race za
93 dni
13 cze
Race za
100 dni
27 cze
Race za
114 dni
04 lip
Kolejne wydarzenie za
117 dni
18 lip
Race za
135 dni
W
Hungarian GP
01 sie
Race za
149 dni
29 sie
Race za
177 dni
05 wrz
Race za
184 dni
12 wrz
Race za
191 dni
26 wrz
Race za
205 dni
W
Singapore GP
03 paź
Kolejne wydarzenie za
208 dni
10 paź
Race za
218 dni
W
United States GP
24 paź
Race za
233 dni
31 paź
Race za
240 dni
W
Brazilian GP
07 lis
Race za
247 dni
W
Saudi Arabia GP
05 gru
Race za
275 dni
W
Abu Dhabi GP
12 gru
Race za
282 dni
Zobacz pełną wersję:

Schumacher poczeka do Abu Zabi

Odwołanie pierwszej sesji treningowej przed Grand Prix Eifelu zakłóciło debiut Micka Schumachera i Calluma Ilotta w Formule 1.

Schumacher poczeka do Abu Zabi

Juniorzy z programu Ferrari szykowali się do pierwszego piątkowego treningu, ale pogoda sprawiła, że zarówno ta sesja, jak i kolejna zostały odwołane. Schumacher miał jeździć Alfą Romeo, a Illot bolidem ekipy Haas.

- Przykro mi z ich powodu, to była świetna okazja do debiutu w F1 - powiedział szef Ferrari Mattia Binotto. - Oczywiście możemy spróbować przenieść wszystko na kolejne wyścigi, ale jest to bardzo trudne.

- Następna runda mistrzostw będzie w Portimao, to nowy tor dla każdego i główni kierowcy będą potrzebowali pojeździć jak najwięcej. Potem w harmonogramie jest Imola, z dwudniowym formatem weekendu, a następnie nowy dla większości Stambuł. Następnie F1 udaje się do Bahrajnu, gdzie juniorzy będą ścigali się akurat w Formule 2. Tak więc kolejna szansa pojawia się dopiero w Abu Zabi - dodał.

Podczas Grand Prix Abu Zabi Ferrari planowało, że za kierownicę Alfy Romeo w pierwszym treningu wsiądzie Robert Shwartzman. Jednak w zaistniałych okolicznościach Rosjanin może stracić swoją szansę.

 

 

akcje
komentarze
Plan awaryjny dla GP Eifelu

Poprzedni artykuł

Plan awaryjny dla GP Eifelu

Następny artykuł

Decyzja Hondy nie wpłynie na Tsunodę

Decyzja Hondy nie wpłynie na Tsunodę
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Autor Marcin Wyrzykowski