Sędziowie bronią swojej decyzji w sprawie Vettela

Sędziowie, którzy w minioną niedzielę nałożyli na Sebastiana Vettela karę pięciu sekund za niebezpieczny powrót na tor w trakcie GP Kanady, bronią swojej decyzji.

Sędziowie bronią swojej decyzji w sprawie Vettela

Niemiec, gdy znajdował się na czele wyścigu o GP Kanady, przestrzelił jeden z zakrętów i po powrocie na właściwy tor jazdy zablokował jadącego za nim Lewisa Hamiltona. Sędziowie postanowili dać Niemcowi karę pięciu sekund, która wzbudziła wiele kontrowersji.

- Mogliśmy dać karę dziesięciu lub dwudziestu sekund albo stop&go. Pięć sekund to najmniejszy wymiar kary za to wykroczenie - mówił jeden z sędziów GP Kanady: Hans-Gerd Ennser dla Kleine Zeitung.

Ennser wyjaśnił również, że sędziowie nie zdecydowali się karać Vettela za jego zachowanie po zakończeniu wyścigu: - Powiedziano nam o jego incydentach, ale stwierdziliśmy, że to z powodu emocji oraz ogromnej presji i nie nakładaliśmy za to żadnych dodatkowych kar.

Czytaj też:

Również Matthieu Remmerie, który był sędzią w Kanadzie broni na łamach agencji informacyjnej Sporza podjętej decyzji: - Zasady są, jakie są, a my jesteśmy po to, by stosowano się do nich. Dyskusja na temat tego, czy przepisy są odpowiednie, może mieć miejsce. Jako entuzjasta sportów motorowych naturalne jest, że wolę oglądać wspaniałe pojedynki. Czy niektóre przepisy za bardzo ograniczają rywalizację? Może tak. Jeśli porównasz sport motorowy sprzed 10-20 lat, to wiele się poprawiło, ale zawsze było to również z inicjatywy samych zespołów. Zawsze będą jednak kontrowersje wokół pewnych decyzji.

akcje
komentarze
Wolff chce twardej walki na torze

Poprzedni artykuł

Wolff chce twardej walki na torze

Następny artykuł

Marko idzie na wojnę z Pirelli

Marko idzie na wojnę z Pirelli
Załaduj komentarze