Po wczorajszej, wspólnej prezentacji barw w londyńskiej O2 Arena zespoły szybko wróciły do przygotowań przed zbliżającym się sezonem.
Zgodnie z zapowiedziami dziś na tor wyjechał SF-25, najnowsze dzieło inżynierów z Maranello. Jako pierwszy za kierownicę wsiadł Charles Leclerc i po godzinie 9 zaliczył instalacyjne okrążenia na Fiorano.
Debiutowi nowego samochodu przygląda się m.in. John Elkann, prezes Ferrari. We Włoszech liczą, że w 2025 roku dane im będzie z powodzeniem walczyć o najważniejsze cele i cieszyć się pierwszym laurem od sezonu 2008.
Zgodnie z regulaminem na dzień filmowy przypada 200 kilometrów, a w użyciu muszą być tzw. opony demonstracyjne. Przez pierwszą część zajęć w SF-25 pozostanie Leclerc. Po południu zmieni go Lewis Hamilton.
Charles Leclerc, Ferrari
Autor zdjęcia: Davide Cavazza
Mimo w dużej mierze niezmienionych przepisów technicznych, Ferrari zmodyfikowało swój tegoroczny bolid. Kompletnie przekonstruowano przednie zawieszenie (już nie push rod, a pull rod). Zmiany zaszły także w obrębie sekcji bocznych oraz wlotów do chłodnic.
Pierwszy poważny sprawdzian na tle rywali odbędzie się w przyszłym tygodniu, gdy cała stawka na trzy dni zawita do Bahrajnu. W Sakhir zaplanowano trzydniową sesję testową.
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Czytanie i publikowanie komentarzy