Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

"Słodko-gorzkie" kwalifikacje Sargeanta

Logan Sargeant powiedział, że sobotni występ był "słodko-gorzki" po tym, jak poważna kraksa pozbawiła go blasku podczas pierwszego występu w sesji Q3 na torze Zandvoort.

Logan Sargeant, Williams W45

Autor zdjęcia: Erik Junius

Amerykański debiutant był w stanie wykorzystać niespodziewanie dobrą formę Williamsa na holenderskim torze. Wykorzystał to również jego partner zespołowy Alex Albon, który zajął bardzo wysokie czwarte miejsce.

Sargeant przebrnął przez mokrą sesję Q2 na 10. miejscu, ale potem mocno rozbił się na oponach typu slick na początku ostatniego segmentu kwalifikacji.

Tym samym zakończył sesję Q3 na ostatnim miejscu i rozpocznie niedzielny wyścig z 10. pozycji.

- W tych warunkach jest po prostu ciężko, były małe marginesy - powiedział zapytany przez Motorsport.com o swoje kwalifikacje.

- Ostatnią rzeczą, jaką chciałbym zrobić, to zostawić zespół z mnóstwem uszkodzeń. Robię wszystko, co w mojej mocy, aby osiągać dobre wyniki.

- Myślę, że w ten weekend było wiele pozytywów. Wczoraj na suchej nawierzchni czułem się naprawdę dobrze. Tempo na długich przejazdach było naprawdę dobre. Mieliśmy samochód w dobrym oknie pracy.

- Nawet w Q1 i Q2 brakowało mi trochę tempa na mokrej nawierzchni. Ale myślę, że największym pozytywem dla mnie jest dowożenie okrążeń, kiedy tego potrzebuję. To coś, czego brakowało mi w tym roku. Bycie w stanie tego dokonać było dziś naprawdę miłe. Ale wszystko to zostało przyćmione przez milimetrowy błąd.

Dodał: - Wiem, że w pełni suchych warunkach jestem naprawdę blisko, co jest dla mnie ogromnym plusem. Zaczynam rozumieć, jak wydobyć tempo z samochodu.

- Przystępując do sesji Q3 wiedziałem, że mamy duże szanse, co pokazał Alex. Mieliśmy naprawdę dobry samochód na suchej nawierzchni, dlatego popełnienie tego błędu było jeszcze bardziej bolesne. Ale będę dalej żył i się uczył. Nie będę rozpamiętywał tego jutro.

Przeczytaj również:

W obecnym sezonie z udziałem Sargeanta doszło do kilku poważnych wypadków, które były kosztowne dla zespołu.

- Wiem, że te błędy są kosztowne - powiedział. - Oczywiście nie o to mi chodzi. Chodzi mi o to, że idąc naprzód muszę je wyeliminować, to na pewno, to podstawa.

- Ten tor jest ciasny i wąski. Na suchej linii był ledwie jeden samochód szerokości, a wystarczy być o milimetr poza linią i nie da się tego uratować.

- Mam mieszane emocje, zdecydowanie słodko-gorzkie. Myślę, że z mojego punktu widzenia muszę spojrzeć wstecz, zobaczyć, co zrobiłem źle, przede wszystkim zobaczyć, czy był to tylko mały błąd, którego nie można było uniknąć, czy też był to sposób myślenia.

Sargeant przyznał, że Williams nie do końca rozumie, dlaczego samochód jest tak konkurencyjny na torze, który nie powinien mu odpowiadać. Podobna sytuacja miała miejsce na torze Silverstone.

- Nie jesteśmy do końca pewni - powiedział. - Nie spodziewaliśmy się, że ten tor będzie dla nas świetny, ale myślę, że ważne jest, aby zrozumieć dlaczego. To jest coś, nad czym będziemy pracować.

Amerykanin zakończył swoją wypowiedź oczekiwaniami na jutrzejszy wyścig. Jego celem jest dowiezienie punktów, co może nie być łatwe ponieważ za jego plecami startuje m. in. Lewis Hamilton.

- Nie do końca to jeszcze rozumiem, ale muszę to rozgryźć i nie rozwodzić się nad tym, ponieważ nasze tempo podczas długich przejazdów było wczoraj świetne.

- Miejmy nadzieję, że uda nam się odbudować samochód i spróbować wykorzystać to z dobrym tempem długich przejazdów, które mieliśmy i spróbować zdobyć kilka punktów.

- Taki jest cel. Postawiłem się na tej pozycji, aby być w pierwszej 10. Postawiłem też zespół w sytuacji z uszkodzonym samochodem. Są więc wzloty i upadki - zakończył.

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Leclerc jest bezradny
Następny artykuł Stroll wyśmiewa plotki

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska