Spa dobrym miejscem na wznowienie rywalizacji

Kończy się przerwa wakacyjna w Formule 1. Max Verstappen jest podekscytowany wznowieniem rywalizacji o tytuł od Grand Prix Belgii, już w tym tygodniu.

Spa dobrym miejscem na wznowienie rywalizacji

Verstappen nie wszedł na letnią przerwę w zbyt dobrym nastroju. Po kontakcie z Lewisem Hamiltonem na Silverstone, odpadł z Grand Prix Wielkiej Brytanii. Na Hungaroringu po zamieszaniu w pierwszym zakręcie spowodowanym przez Valtteriego Bottasa, zdobył tylko dwa punkty mocno uszkodzonym samochodem.

W klasyfikacji mistrzostw Verstappen spadł za Hamiltona. Teraz traci do lidera sezonu 2021 osiem oczek.

- Miałem fajne wakacje. Miło było wziąć kilka tygodni wolnego, aby trochę zrelaksować się. Pojeździłem na nartach wodnych i spędziłem trochę czasu na wodzie - powiedział Verstappen. - Natomiast fajnie jest wrócić za kierownicę. Mamy trzy wyścigi z rzędu, to dużo, ale dla wszystkich będzie tak samo i czeka nas rywalizacja na interesujących torach. Już nie mogę tego się doczekać.

- Jestem podekscytowany powrotem do Spa. To mój ulubiony tor, który jest naprawdę świetnym miejscem do jazdy z tyloma szybkimi zakrętami i zmianami wysokości - kontynuował reprezentant Red Bull Racing. - Nie mogę się również doczekać, aby zobaczyć wszystkich fanów, którzy przyjdą nas wspierać, a ponieważ nie było ich tam w zeszłym roku, będzie wspaniale zobaczyć ponownie pomarańczowy kolor na trybunach.

- Myślę też, że to dobre miejsce na wznowienie walki o tytuł. Dobrze przygotowałem się od czasu wakacyjnej przerwy i mam dobre odczucia przed tym weekendem - podkreślił.

Czytaj również:

Grand Prix Belgii będzie dla Red Bull Racing i Hondy ich 50 wyścigiem od czasu nawiązania współpracy w 2019 roku.

- Patrząc wstecz, te 50 wyścigów z Hondą zawsze będą wyjątkowe i dobrze zapamiętane - powiedział Holender.

- Pierwsze zwycięstwo z Hondą będzie oczywiście zawsze naszym najbardziej emocjonującym momentem podczas naszego wspólnego czasu i miejmy nadzieję, że uda nam się zakończyć ten sezon na szczycie, zanim Honda odejdzie - dodał. - Od początku lubiłem współpracę z nimi. Zawsze byli szczerzy i zapewniali nam to, czego oczekiwaliśmy. Spędzali dużo czasu na dyskusjach z zespołem i kierowcami, co jest bardzo ważne.

Czytaj również:

 

 

 

akcje
komentarze
Bez dramatu dla Schumachera
Poprzedni artykuł

Bez dramatu dla Schumachera

Następny artykuł

Alonso „na zawsze” w Alpine

Alonso „na zawsze” w Alpine
Załaduj komentarze