Norris materiałem na mistrza

Lando Norris jest materiałem na przyszłego mistrza Formuły 1. Tak Brytyjczyka postrzega m.in. Nico Rosberg.

Norris materiałem na mistrza

Lando Norris zalicza obecnie swój najlepszy sezon w Formule 1. Zajmuje aktualnie piąte miejsce w mistrzostwach. Ma na koncie cztery wizyty na podium, a najlepszym wynikiem było drugie miejsce w Grand Prix Włoch.

Według mistrza świata z 2016 roku, Nico Rosberga, Norris prawdopodobnie stanie się w przyszłości pretendentem do tytułu w królowej sportów motorowych.

- Pracuje fenomenalnie, więc nie ma się o co martwić w jego przypadku - odniósł się Rosberg do kierowcy McLarena. - Przed nim jest wspaniała kariera. Potencjalnie jest przyszłym mistrzem świata. Jego zwycięstwa nadejdą.

Sezon 2021 jest trzecim dla Norrisa w Formule 1 i McLarenie. W tym roku zdobył już 149 punktów, natomiast przez poprzednie dwa lata łącznie 146 oczek.

Czytaj również:

Daniel Ricciardo nie może się odnaleźć

Tymczasem drugi z kierowców McLarena - Daniel Ricciardo, który dołączył do zespołu w tym roku, wciąż nie czuje się w pełni komfortowo za kierownicą MCL35M.

W pierwszych dziewięciu wyścigach tegorocznych mistrzostw ani razu nie finiszował powyżej szóstego miejsca. Druga połowa sezonu jest już znacznie lepsza, wygrał Grand Prix Włoch. Jednak wciąż brakuje regularności w notowanych wynikach.

- Nie dziwi mnie to - powiedział Ricciardo. - Nadal nie czuję samochodu w stu procentach. W niektórych zakrętach wciąż próbuję dostosować styl jazdy do wymagań McLarena.

- To był zdecydowanie lepszy weekend - mówił o ostatnim GP Stanów Zjednoczonych. - Wszystko przebiegło spokojniej, ale wciąż są momenty, kiedy myślę „Wiem, że stać mnie na więcej, wciąż popełniam błędy”. Nie zawsze bowiem wykorzystuję wszystkie możliwości samochodu. To się wreszcie uda, ale potrzebuję jeszcze trochę czasu.

W mistrzostwach Ricciardo zajmuje ósme miejsce. Jest 44 punkty za Norrisem.

Czytaj również:

Grand Prix Meksyku - Okrążenie toru Autódromo Hermanos Rodríguez

akcje
komentarze
Stewart przestrzega pretendentów
Poprzedni artykuł

Stewart przestrzega pretendentów

Następny artykuł

Mercedes ostrzega Formułę 1

Mercedes ostrzega Formułę 1
Załaduj komentarze