Formuła 1
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
Wydarzenie zakończone
Zobacz pełną wersję:

Spokojniejszy sen Tosta

akcje
komentarze
Spokojniejszy sen Tosta
Autor:
, Dziennikarz
Współautor: Tomasz Kaliński
20 lis 2019, 18:49

Franz Tost, szef Toro Rosso, przyznał, że po drugim miejscu Pierre'a Gasly'ego w Grand Prix Brazylii i awansie w klasyfikacji konstruktorów przed Racing Point jego sen będzie spokojniejszy.

Dzięki sensacyjnemu drugiemu miejscu Gasly'ego na Interlagos, juniorska ekipa producenta napojów energetycznych ma przed kończącym sezon Grand Prix Abu Zabi szesnaście punktów przewagi nad Racing Point. W grę wchodzą duże pieniądze od F1. Awans lub spadek o jedną pozycję to aż 5 milionów dolarów różnicy.

Rywalizacja w Brazylii przyniosła drugie podium dla Toro Rosso w trwającym jeszcze sezonie. Daniił Kwiat zajął trzecie miejsce w chaotycznym Grand Prix Niemiec.

- [Podium] oznacza dużo punktów dla zespołu, a to bardzo ważne - powiedział Tost pytany przez Motorsport.com. - Poza tym sukces jest zawsze dobry. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, zwłaszcza z powodu drugiego miejsca Pierre'a.

- Byliśmy [na podium] w Hockenheim, jesteśmy i dziś [w niedzielę]. To ważne dla nas i naszych kierowców.

Odnośnie walki o kolejne pięć milionów z Racing Point, Tost powiedział: - Abu Zabi za dwa tygodnie. Zobaczymy co się wydarzy. Jednak z pewnością sypiam teraz lepiej niż wcześniej.

Austriak podkreśla, że cały pakiet STR [Scuderia Toro Rosso] jest coraz lepszy.

- Szczęśliwie udało nam się poprawić osiągi samochodu. Rozwiązania aerodynamiczne działają, a Honda poczyniła postępy w obszarze paliwa i samego silnika.

- To powód dojechania na tak dobrej pozycji. Oczywiście poza kolizjami innych samochodów. Ale to część tej gry. Zespół wykonał fantastyczną pracę, również jeśli chodzi o strategię. W sobotę długo dyskutowaliśmy o jednym lub dwóch postojach. Dla mnie sprawa od początku była jasna i optowałem za dwoma pit stopami.

Zapytany czy Interlagos to jedna z najlepszych chwil jego obecności w STR, Tost powiedział:

- Mam nadzieję, że dziś nie umrę i pojawią się jeszcze lepsze momenty. Natomiast prawdą jest, że mieliśmy kilka fantastycznych weekendów.

- Pamiętam Monzę [2008], Singapur [2017] czy Wielką Brytanię [2018] gdzie zakończyliśmy na czwartej pozycji i to bez kolizji wśród czołówki. Muszę więc powiedzieć, że było wiele miłych momentów.

- Brazylia była również fantastycznym wyścigiem od strony rozrywki i emocji dla widzów. Fani na Interlagos są niesamowici, rozumieją Formułę 1. Zaprezentowanie im tak emocjonującej rywalizacji było niezmiernie ważne - podsumował Franz Tost.

Następny artykuł
Mercedes szybciej zwolni Ocona

Poprzedni artykuł

Mercedes szybciej zwolni Ocona

Następny artykuł

Dobra decyzja wobec Ferrari

Dobra decyzja wobec Ferrari
Załaduj komentarze