Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Stanowisko Masiego zagrożone

Przedstawiciel FIA przyznał, że Michael Masi może przestać pełnić funkcję dyrektora wyścigowego Formuły 1.

The Safety Car Lewis Hamilton, Mercedes W12, Lando Norris, McLaren MCL35M, Fernando Alonso, Alpine A521, the rest of the field

FIA zwołała dodatkowe zebranie Światowej Rady Sportów Motorowych. Wirtualne spotkanie odbędzie się 3 lutego.

Federacja prowadzi obecnie dochodzenie w sprawie wydarzeń z finału sezonu F1 w Abu Zabi. W końcówce wyścigu doszło do kontrowersyjnych decyzji dotyczących procedury restartu i oddublowania wybranych kierowców. FIA zapewnia jednak, że nie będzie to przedmiotem najbliższego spotkania rady, a terminarz dochodzenia pozostaje niezmieniony. W lutym analiza zostanie przedłożona Komisji F1, a 19 marca pełne wnioski otrzyma Światowa Rada Sportów Motorowych.

Ponadplanowe zebranie Rady ma dotyczyć przede wszystkim wewnętrznych struktur FIA, które wymagają zmian po wyborze nowego prezydenta - Mohammeda Ben Sulayema.

Niewykluczone też, że podczas spotkania odbędzie się dyskusja na temat losów Michaela Masiego, dyrektora wyścigowego F1 z ramienia FIA, który znalazł się w ogniu krytyki właśnie po finale sezonu w Abu Zabi.

Peter Bayer, sekretarz generalny ds. sportu w FIA, z jednej strony broni osoby Masiego, a z drugiej nie wyklucza, że rola dyrektora wyścigowego może być powierzona komuś innemu.

- Wykonał naprawdę świetną pracę i mu to powiedzieliśmy - przyznał Bayer w rozmowie z Gerhardem Kuntschikiem. - Istnieje jednak możliwość, że pojawi się nowy dyrektor wyścigowy. Ja mogę jedynie przedstawić swoje sugestie Światowej Radzie. I dotyczyć one będą również Michaela.

W odniesieniu do wydarzeń z Abu Zabi, Bayer powiedział:

- W tamtych sekundach, kiedy musiał podjąć decyzję, miał kilka możliwości. Wszystkie z nich poparte były przepisami. Mógł zakończyć wyścig za samochodem bezpieczeństwa lub go przerwać. Jednak wypadek Nicholasa Latifiego nie uzasadniał tego ostatniego. Mógł też zrobić to, co zrobił.

Niezależnie od obsady stanowiska, Bayer przyznał, że zmieni się zakres obowiązków dyrektora wyścigowego.

- Chcemy podzielić zadania dyrektora wyścigowego, który do chwili obecnej był też dyrektorem sportowym oraz delegatem ds. bezpieczeństwa i toru. Tego było po prostu za dużo.

Bayer zapowiedział również dyskusję nad zmianą reguł związanych z samochodem bezpieczeństwa oraz utworzeniem zdalnego centrum kierowania wyścigiem, które mogłoby wspierać sędziów obecnych na torze. Potwierdził także, że szefowie zespołów nie będą mogli bezpośrednio komunikować się z dyrektorem wyścigu.

Czytaj również:
Michael Masi, Race Director

Michael Masi, Race Director

Photo by: Jerry Andre / Motorsport Images

 

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Alfa Romeo na limicie
Następny artykuł Problemy Red Bulla

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska