Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
25 wrz
FP1 za
03 Godziny
:
56 Minuty
:
04 Sekundy
W
Eifel GP
11 paź
Race za
16 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
27 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
35 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
48 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
69 dni
Zobacz pełną wersję:

Strata okrążenia nie zaskoczyła Vettela

akcje
komentarze
Strata okrążenia nie zaskoczyła Vettela
Autor:

Sebastian Vettel przyznał po Grand Prix Węgier, że zdublowanie przez Lewisa Hamiltona nie jest dla niego niespodzianką.

Ferrari przeżywa trudny początek sezonu. Poprawki przygotowane przed drugim wyścigiem w Austrii sprawiły, że SF1000 spisują się nieco lepiej, jednak strata do dominującego Mercedesa nadal jest znacząca.

W Grand Prix Węgier Vettel zaliczył niezły występ. Niemiec dopiero w końcówce stracił piątą pozycję na rzecz Alexa Albona. Wcześniej - podobnie jak jadący drugim SF1000 Charles Leclerc - został zdublowany przez Lewisa Hamiltona, co wielu odebrało jako „policzek” dla Ferrari.

Vettel nie jest jednak zaskoczony stratą okrążenia:

- Dla was to było zaskoczenie? Dla mnie nie - powiedział Vettel na antenie Sky Sports F1. - Już przed wyścigiem było całkiem jasne, że nas zdublują, więc żadna niespodzianka.

Czterokrotny mistrz świata dodał, że węgierski występ Ferrari był bardziej reprezentatywny dla aktualnych osiągów czerwonych samochodów niż dwie rundy w Austrii.

- Wszystko wróciło do normy. Oczywiście pierwsza Austria była wyjątkiem. Druga praktycznie się dla nas nie odbyła. Dziś zajęliśmy odpowiednie miejsce. Piąte, szóste należy do nas, raczej nie wyżej.

Leclerc dojechał poza punktowaną dziesiątką i nie krył rozczarowania, podkreślając, że samochód spisywał się o wiele gorzej w niedzielne popołudnie.

- To rozczarowujące, ale nadal musimy pracować - powiedział Leclerc. - Szczerze mówiąc, wydaje mi się, że w wyścigu było coś nie tak. Samochód był daleki od tego z kwalifikacji czy piątku, a nic nie zmienialiśmy.

- Przyjrzymy się danym, aby zobaczyć co poszło nie tak. Samochód nie był dziś łatwy w prowadzeniu - podsumował Charles Leclerc.

Kluczowe tygodnie dla Alfy Romeo

Poprzedni artykuł

Kluczowe tygodnie dla Alfy Romeo

Następny artykuł

Stroll wierzył w podium

Stroll wierzył w podium
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Wydarzenie GP Węgier
Impreza Race
Zespoły Ferrari
Tagi ferrari , formuła 1
Autor Tomasz Kaliński