Strata przez brak docisku

Lewis Hamilton wskazał brak odpowiedniego docisku jako główną przyczynę straty do Maxa Verstappena podczas piątkowej części weekendu w Meksyku.

Strata przez brak docisku

Hamilton traci obecnie do Verstappena dwanaście punktów. Za faworytów weekendowej rywalizacji na Autodromo Hermanos Rodriguez uważany jest obóz Red Bulla.

Choć w pierwszym treningu dwa Mercedesy znalazły się na czele, ich przewaga nad Verstappenem wyniosła jedynie dziesiątą część sekundy. W drugim rządził już Holender. Kierowca RBR wykręcił czas o ponad 0,4 s lepszy niż Valtteri Bottas. Hamilton nie ma wątpliwości, iż przed jego ekipą trudne zadanie.

- Samochód był generalnie całkiem dobry - przyznał Hamilton. - Tak naprawdę nie mieliśmy żadnych poważnych problemów. Myślę, że daliśmy z siebie absolutnie wszystko.

- Sądzę, że oni są w tej chwili po prostu od nas szybsi. Nie mieliśmy kłopotów. Korygujemy nasze ustawienia, starając się je ulepszyć. Jednak brakuje nam docisku, co jest głównym powodem półsekundowej straty.

Opinię Hamiltona na temat samochodu powtórzył Bottas.

- Na początku dnia nie było łatwo z przyczepnością. Zalegało sporo kurzu i trudno było odpowiednio odczytać zachowanie samochodu. Sądziłem, że nie jesteśmy daleko od celu i dopracowaliśmy ustawienia przed FP2. Nie było źle, choć nadal musimy znaleźć trochę czasu, ponieważ Red Bull wygląda na szybki.

- Z całą pewnością byli szybsi. Na pojedynczym okrążeniu i miękkich oponach mają mocne tempo. Musimy znaleźć trochę czasu, jeśli chcemy walczyć o pole position - zapowiedział Valtteri Bottas.

Czytaj również:
Valtteri Bottas, Mercedes W12

Valtteri Bottas, Mercedes W12

Photo by: Mark Sutton / Motorsport Images

akcje
komentarze
Drugi trening łupem Verstappena
Poprzedni artykuł

Drugi trening łupem Verstappena

Następny artykuł

Chiny z kontraktem na F1

Chiny z kontraktem na F1
Załaduj komentarze