Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Stroll radzi sobie z bólem

Lance Stroll przyznał, że odczuwa ból podczas jazdy samochodem, ale jest w stanie sobie z nim poradzić w trakcie wyścigowego weekendu w Bahrajnie.

Lance Stroll, Aston Martin F1 Team

Autor zdjęcia: Zak Mauger / Motorsport Images

Stroll dwa tygodnie temu podczas rowerowego treningu uległ wypadkowi. Ucierpiały oba nadgarstki oraz duży palec w prawej stopie.

Kanadyjczyk opuścił sesję testową, a jego występ podczas inauguracji sezonu był bardzo zagrożony. Ostatecznie Stroll pojawił się w Bahrajnie i otrzymał zgodę na występ. Po piątkowych treningach kierowca Astona Martina potrzebował pomocy mechaników, by opuścić kokpit. Nie zniechęciło go to i przystąpił do sobotnich zajęć. W kwalifikacjach awansował do Q3 i uzyskał ósmy czas, potwierdzając dobrą formę AMR23.

Pytany czy w czasie jazdy towarzyszy mu ból, Stroll odparł:

- Cóż..., ból jest. Złamanie nastąpiło 12 dni temu i 12 dni temu przeszedłem operację. Lekarze pozwolili mi jednak jechać, czuję się dobrze. Radzę sobie z bólem i cieszę się, że mogę tu być.

- Z każdym okrążeniem czuję się coraz lepiej. Zaczynam nabierać większego zaufania do swojego ciała i tego, co mogą zrobić moje ręce. Chodzi też o samochód. Brakowało mi jazdy, straciłem trzy dni testów i dopiero wchodzę w rytm, uczę się ustawień. Pod koniec sesji czułem, że jest coraz lepiej.

Stroll przyznał, że jeszcze kilka dni temu perspektywa występu w Bahrajnie wydawała się bardzo odległa.

- Gdyby ktoś zaoferował mi 1 procent szans na bycie tutaj, wziąłbym w ciemno! Przyjeżdżałem tu 12 dni po operacji, dziś mijają dwa tygodnie od wypadku. Nie mogłem ruszać rękami, nie mogłem chodzić. Złamałem też duży palec w prawej stopie. Światełko w tunelu było naprawdę niewielkie.

- Operacja, dziesięć dni temu wyszedłem ze szpitala. Jestem wdzięczny i po prostu szczęśliwy, że mogę tu być.

Podsumowanie kwalifikacji:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Gasly’ego wypadek przy pracy
Następny artykuł Udany zakład Alonso

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska