Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
25 wrz
Wydarzenie zakończone
11 paź
Race za
13 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
24 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
32 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
45 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
66 dni
Zobacz pełną wersję:

Stroll stracił podium

akcje
komentarze
Stroll stracił podium
Autor:

Lance Stroll uważa, że gdyby nie uszkodzona opona i w konsekwencji wypadek, mógłby z powodzeniem walczyć na torze Mugello o drugie z rzędu tegoroczne podium.

Stroll wypadł z toru na 43 okrążeniu. Jego RP20 obrócił się w zakręcie Arrabbiata 2 i z dużym impetem uderzył w bariery. Kanadyjczyk meldował o uszkodzonej lewej tylnej oponie. Tuż przed wypadkiem 21-latek jechał na czwartej pozycji, niewiele ponad sekundę za Danielem Ricciardo.

- Wielka szkoda, że dziś nie dojechałem - powiedział Stroll. - Nie wiem czy to był kapeć, czy zawiodło zawieszenie. Musimy się temu przyjrzeć. Czułem jakby to był kapeć, ale przy tej prędkości trudno to jednoznacznie stwierdzić. Przeanalizujemy to i znajdziemy przyczynę.

- Mieliśmy dziś świetne tempo, wystarczające na podium. Polowaliśmy na Ricciardo i zapowiadało się ekscytująco.

Szef zespołu Racing Point, Otmar Szafnauer również nie miał gotowej odpowiedzi, co spowodowało obrót, jednak zasugerował, że do przygody Kanadyjczyka przyczynić się mogły odłamki elementów innego samochodu.

- Lance początkowo sądził, że to przebicie i tak nam zameldował - powiedział Szafnauer. - Natychmiast przyjrzeliśmy się ciśnieniu w oponie. Wynosiło ono zero, ale było to już po uderzeniu w barierę. Wcześniej nie. Musimy się więc dowiedzieć co to było.

- Potem obejrzeliśmy powtórki, Lance również i uważa, że kawałek karbonu mógł dostać się pod jego lewą tylną oponę i spowodować kapcia, a następnie obrót - wyjaśnił szef ekipy z Silverstone.

Czytaj również:

Ciężka praca Albona

Poprzedni artykuł

Ciężka praca Albona

Następny artykuł

Hamilton oszołomiony rekordami

Hamilton oszołomiony rekordami
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Wydarzenie GP Toskanii
Impreza Race
Kierowcy Lance Stroll
Autor Tomasz Kaliński