Susie docenia talenty aktorskie Hornera
Szefowa F1 Academy, Susie Wolff stwierdziła, że Christian Horner bardzo dobrze odegrał swoją rolę podczas swojej kadencji w Red Bullu.
Horner został zwolniony z Red Bulla po lipcowym Grand Prix Wielkiej Brytanii. Po 20 latach jego następcą na stanowisku dyrektora generalnego i szefa zespołu został szef Racing Bulls, Laurent Mekies.
51-latek jest jednym z najbardziej zasłużonych szefów zespołów w historii F1, który od czasu swojego zatrudnienia w 2005 roku zdobył z Red Bullem sześć tytułów mistrzowskich konstruktorów i osiem mistrzostw kierowców – podzielonych równo między Sebastiana Vettela i Maxa Verstappena.
Jak ujawnił PlanetF1.com, Horner w zeszłym miesiącu oficjalnie zerwał współpracę z Red Bullem po zawarciu ugody o wartości 100 milionów dolarów (74,2 miliona funtów / 85,1 miliona euro).
Teraz oczekuje się, że Brytyjczyk będzie chciał wrócić do F1 i będzie ubiegał się o stanowisko właściciela zespołu, jak np. Toto Wolff, jego wieloletni przeciwnik, który jest właścicielem jednej trzeciej zespołu Mercedesa, a także pełni funkcję dyrektora generalnego i szefa zespołu.
Na początku 2024 roku Horner został oskarżony o niewłaściwe zachowanie wobec jednej z pracownic Red Bulla, ale dwukrotnie oczyszczono go z zarzutów, najpierw w wyniku wewnętrznego dochodzenia przeprowadzonego przez prawnika, a następnie przez kolejnego prawnika, który oddalił apelację skarżącego. Horner zawsze zaprzeczał tym oskarżeniom.
W rozmowie z Sunday Times żona Toto Wolffa stwierdziła, że Horner „grał jakąś rolę” podczas swojej pracy w Red Bullu. Dodała również, że oskarżenia pod adresem byłego szefa zespołu Red Bulla „nie były najlepsze dla wizerunku sportu”.
- Christian wspierał F1 Academy i za to zawsze będę mu wdzięczna - powiedziała. Ale cały ten dramat, który wywołały oskarżenia, to był prawdziwy wstyd dla sportu.
Susie Wolff, Managing Director of F1 Academy
Autor zdjęcia: Sam Bloxham / Motorsport Images
- Myślę, że był kimś, kto świetnie grał swoją rolę.
Komentarze Susie pojawiły się po tym, jak jej mąż – uwikłany w zaciekłą rywalizację z Hornerem po sezonie 2021, w którym Verstappen i Lewis Hamilton, walczyli o tytuł – nazwał byłego szefa Red Bulla „dupkiem”.
- Cóż, przez ostatnie 12-15 lat często zachowywał się jak dupek – powiedział Toto Wolff.
- Działa według zupełnie innych wartości, ale z drugiej strony, odniósł ogromny sukces w tym, co robił.
- Budził kontrowersje, ale był jedną z głównych postaci w tym sporcie. Można śmiało powiedzieć, że był równie ważny, co jego holenderski kierowca.
- Patrząc na to wyłącznie z perspektywy F1, nie sądzę, żeby zostało wśród nas wielu „dinozaurów” na stanowisku szefów.
- Chyba tylko ja i Fred [Vasseur], szef zespołu Ferrari, jesteśmy tu od tak dawna.
Toto Wolff, Team Principal and CEO, Mercedes AMG, Christian Horner, Team Principal, Red Bull Racing, arm wrestle over the trophy on the grid
Autor zdjęcia: Sam Bloxham / Motorsport Images
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze